Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Taki problem ma tylko Polska

15 listopada 2023
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Mironczuk: Z reformą wskaźników u nas jest tak, że wszyscy widzieli, że jedziemy na górę lodową, ale nic nie zrobiliśmy. Przespaliśmy co najmniej 3–4 lata

Niedawno Narodowa Grupa Robocza odpowiedzialna za reformę wskaźników referencyjnych zdecydowała o przesunięciu o dwa lata likwidacji stopy WIBOR. Pana Instytut Rynku Finansowego obliczał alternatywną miarę – Wskaźnik Kosztu Finansowania. Brały w tym udział banki spółdzielcze, ale ostatecznie one właściwie jednogłośnie opowiedziały się za zamknięciem projektu. Dlaczego wam się nie udało?

71fac7c9-cd72-4312-b18f-faaac78121e8-37988294.jpg
Tomasz Mironczuk, były wiceprezes PKO BP, później prezes Banku Gospodarstwa Krajowego i Banku BPS, obecnie prezes Instytutu Rynku Finansowego, członek Komitetu Nadzorczego EFTERM – wskaźnika stopy procentowej administrowanego przez European Money Market Institute w Brukseli

Udało się nam pięć lat temu zebrać grupę banków, które miały odwagę uruchomić nowy wskaźnik. Ale polityka nadzorcza nam nie sprzyjała. Same banki informowały nas, że w związku z WKF mają uciążliwe kontrole ze strony Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Nie mam nic przeciwko kontrolom, ale banki odczuwały to jako nieproporcjonalną uciążliwość. Podobno też były osoby, które namawiały banki, aby nie stosowały WKF, bo to nie będzie standard wymagany przez KNF. Chcieliśmy zweryfikować te informacje, ale KNF odmówiła. Dziś nie ma WKF, nie ma alternatywy, mamy problem, który narasta.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.