Jestem za ewolucyjnym rozstaniem z WIBOR-em
Dietl: Londyńskie instytucje finansowe mówią nam, że WIBOR musi być kontynuowany, jeśli chcemy mieć dalej obligacje Skarbu Państwa ze zmienną stopą procentową i transakcje swapowe dla banków
Mówi się, że giełda wyprzedza to, co wydarzy się w gospodarce. Jeśli popatrzeć na krajowe indeksy giełdowe, sytuacja wydaje się fatalna. Nie widać końca spadków.
Zmiany w światowej gospodarce nie ominęły Polski. W ostatnich latach można było nabrać przekonania, że pieniądz nie ma żadnej ceny. Stopy procentowe były utrzymywane w okolicy zera, a w dodatku panowało przeświadczenie, że pieniędzy jest dowolna ilość, bo jeśli ich brakowało, to banki centralne je „drukowały”. Było to jednak odwróceniem realiów ekonomicznych. Wszystkie zabiegi stymulowania koniunktury mają uzasadnienie, ale mają też fundamentalną wadę - generują cykle gospodarcze. W pewnym momencie trzeba wydać pieniądze, które się ma, i to generuje inflację. Na to nałożyły się też pandemia i wojna, które zmieniły nastawienie firm i rządów. Obserwujemy także trend w zakresie deglobalizacji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.