Walka o terminal gazowy
Wybór tureckiego konsorcjum z firmą GAP na czele do budowy terminala gazowego FSRU w Gdańsku został oprotestowany w Krajowej Izbie Gospodarczej przez firmy odrzucone w przetargu. Uważają one m.in., że Turcy nie spełnili postawionych wymagań dotyczących pracowników. Nie mają też w Polsce potencjału sprzętowego. – Decydenci zlecają budowę konsorcjum małych firm z Turcji bez znajomości lokalnego rynku i zaplecza wykonawczego w Polsce, a odrzucają oferty największych spółek budowlanych w kraju – wytyka Damian Kaźmierczak z Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa. Wiceminister przemysłu Wojciech Wrochna mówi, że kluczowe było to, iż Turcy zadeklarowali skrócenie inwestycji. Trzeba się z nią spieszyć, by przedsięwzięcie zgrać z dostawą statku do regazyfikacji skroplonego LNG. © ℗ A6
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.