Polska podbija stawkę w walce o Talgo
Na finiszu starań o zakup hiszpańskiego producenta szybkich pociągów, Polski Fundusz Rozwoju, właściciel Pesy, poprawia swoją ofertę. Według informacji DGP, jest gotów zapłacić przynajmniej 5 euro za akcję, co dałoby łączną kwotę powyżej 600 mln euro za firmę. O jej przejęcie stara się też hiszpański potentat stalowy Sidenor i indyjski Jupiter Wagons. Rząd hiszpański jest niechętny sprzedaży spółki zagranicznemu podmiotowi. PFR przekonuje, że po połączeniu potencjałów Talgo i Pesy, powstałby europejski czempion z szeroką gamą produktów.
– Na pewno szybko rozwijająca się gospodarka hiszpańska jest ciekawym miejscem, w które można zainwestować. Łatwiej byłoby nam tam wejść niż do Niemiec czy Francji. Zapotrzebowanie na nowe pociągi i ich serwisowanie w Europie będzie spore. W efekcie potencjały Talgo i Pesy mogłyby stworzyć synergię, obniżyć koszty, być bardziej konkurencyjnym i startować w przetargach na kontynencie – ocenia ekonomista Piotr Arak. ©℗ A4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.