Sztuka opowiadania
Ubiegłotygodniowa informacja, że Ministerstwo Skarbu chce do końca roku wybrać doradcę, który wesprze resort w zaplanowanej na 2010 rok prywatyzacji tzw. II grupy firm wielkiej syntezy chemicznej – w jej skład wchodzą Puławy i Police – doczekała się szybkiej reakcji potencjalnych zainteresowanych. PGNiG oświadczyło, że zamiast dokupywać akcje Puław, woli współpracować z tą spółką. Z kolei Zbigniew Jakubas, który dziś ma 5,2 proc. akcji Puław, zadeklarował, że gotów jest dalej zwiększać zaangażowanie w tej chemicznej spółce. W telewizji TVN CNBC Biznes inwestor zasygnalizował jednak, że nie interesuje go kupowanie papierów Puław po obecnym kursie. Inaczej mówiąc, stwierdził, że cena giełdowa jest już wysoka.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.