Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Czas na polski stres test

18 maja 2009
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Stres test nie musi być skomplikowany. Zaczniemy od czytania raportów, sprawozdań zarządów, relacji z konferencji prasowych. Dowiemy się, które spółki miały straty/gorsze wyniki z powodu słabości złotego lub zmienności jego kursu. Następnie postawimy wielki minus, bo choć ubiegłoroczne letnie opcje walutowe były złe, to transakcje zabezpieczające takim złem nie są. Dobry dyrektor finansowy o tym wie. A zły pewnie powie, że rynek walutowy nie sprzyjał.

Kolejny element testu wymaga samodzielnych obliczeń z wykorzystaniem arkusza kalkulacyjnego albo wykupienia dostępu do serwisów, które takie obliczenia już przeprowadziły. Co będziemy liczyć? Przede wszystkim rotacje należności, zapasów i zobowiązań. Co nam to da? Uzyskamy podpowiedź w rozważaniach, czy spółka może mieć kłopoty, gdy bank uzna, że natychmiast musi oddać mu pieniądze.

Kolejne wyliczenia powinny dotyczyć stanu gotówki/środków pieniężnych. Jak wiadomo, w kryzysie cash is king, czyli forsa w kasie ponad wszystko. Czy gotówka spada, czy rośnie. I dlaczego spada albo rośnie. Warto popatrzeć, czy spółka generuje gotówkę z działalności operacyjnej. To może być kolejna ważna podpowiedź na temat przyszłości spółki.

W kolejnym kroku warto popatrzeć, jak spółka zamierza zagospodarować zasoby finansowe. Dywidenda? Wykup akcji? Czy ją na to stać. Czy w czasach, gdy banki – jak pisała Gazeta Wyborcza – przyznają się, że mają za niskie kapitały, by dawać nowe kredyty, spółka nie wydaje niepotrzebnie pieniędzy na dywidendę lub wykup akcji, w sytuacji gdy nie jest w stanie generować wolnych przepływów pieniężnych.

I w tym momencie kończymy polski stres test. Wnioski warto skonfrontować, a potem wykorzystać w praktyce. Wiele wskazuje na to, że koniunktura szybko nie wróci.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.