Praga-Północ - blisko do centrum, a ceny atrakcyjne dla kupujących
Praga-Północ to rejon, który cieszy się nie najlepszą sławą. Zaniedbane ulice i budynki oraz niebezpieczne podwórka to najczęściej spotykane zarzuty dotyczące Pragi. W ostatnich kilku latach zaszło tam jednak wiele zmian. Nie powstała wprawdzie z dnia na dzień dzielnica szklanych domów, ale rozwój Pragi osiągnął już poziom, który sprawia, że staje się ona coraz ciekawszym miejscem do zamieszkania.
Pod względem inwestycyjnym Praga-Północ nie może się jeszcze równać z bardziej popularnymi dzielnicami. Jak wynika z danych zgromadzonych w serwisie TabelaOfert.pl, na Pradze dostępne jest zaledwie 100 mieszkań zlokalizowanych w kilku inwestycjach. Ceny mieszkań należą do jednych z najatrakcyjniejszych w mieście. Za 1 mkw. zapłacić zazwyczaj trzeba od niespełna 6 do ok. 8 tys. złotych.
Należy pamiętać, że sporą część realizowanych tam inwestycji prowadzą nieduże firmy, a ich oferty nie znajdziemy w najpopularniejszych serwisach ogłoszeniowych. Aby się z nią zapoznać, należy zrobić mały rekonesans po dzielnicy i osobiście pytać w biurach sprzedaży.
Nawet po uwzględnieniu tych niedużych projektów nie da się ukryć, że w dzielnicy nie buduje się dużo, a jej potencjał dopiero czeka na wykorzystanie. Na Pradze znajdują się dziesiątki, jeśli nie setki, niewielkich działek i podupadających kamienic. Część z nich znalazła już nowych gospodarzy, tu i ówdzie stara zabudowa poprzetykana jest nowymi plombami. Część rewitalizacji spoczywa też na barkach samorządowców, którzy starają się zmienić nie najlepszą opinię o tym rejonie.
Najwięcej nowych i odnowionych budynków stoi na Starej Pradze i wzdłuż Ząbkowskiej. Szczególną uwagę należy zwrócić na nowe budynki, które powstały między Floriańską a Jagiellońską. Takiej architektury (i cen) nie powstydziłby się nawet Mokotów. Nowe projekty znajdziemy też w okolicach ul. 11 Listopada. Dotychczasowe zmiany to jednak kropla w morzu potrzeb. Na lepsze czasy czekają Szmulki czy Pelcowizna.
Niektóre większe działki zostały już co prawda rozparcelowane pomiędzy deweloperów, ale od lat nic się na nich nie dzieje.
Hiszpańska firma Restaura, właściciel kilkuhektarowego terenu, na którym była niegdyś fabryka Polleny przy ul. Szwedzkiej, planuje wybudowanie tam osiedla. Zburzone w 2007 roku budynki magazynowe zastąpione mają być nowymi, w których pomieści się ok. 1000 mieszkań. W planach jest też część komercyjna ulokowana w pozostałych zabytkowych budowlach. Kiedy to się jednak stanie, na razie nie wiadomo. Ze względu na kryzys firma wstrzymała nowe projekty i skupiła się na dokończeniu inwestycji już rozpoczętych.
Drugie życie czeka też dawną Wytwórnię Wódek Koneser przy Ząbkowskiej. Deweloper, fundusz BBI Development, planuje pomiędzy zabytkowymi obiektami wybudowanie nowego osiedla, części biurowej i hotelu. W starych obiektach pomieszczą się również obiekty handlowe. Nie zabraknie też miejsca na kulturę.
BBI Development kupił Wytwórnię Wódek Koneser pod koniec 2006 roku za 60,5 miliona złotych. Dzięki temu w jego ręce trafiła prawie pięciohektarowa działka i zabudowania przy Ząbkowskiej. W pierwszej fazie powstać ma obiekt o przeznaczeniu biurowym. Reszta inwestycji będzie realizowana sukcesywnie, w miarę rozwoju sytuacji na rynku. Na razie w Koneserze dość prężnie działają inicjatywy kulturalne.
Dużo mniej zaawansowane są plany zabudowy Portu Praskiego. Ze względu na wątpliwości własnościowe projekt wybudowania na kilkudziesięciohektarowej działce wielofunkcyjnego kompleksu nie może się wydostać z szuflady. A to właśnie ta inwestycja mogłaby na dobre odmienić wizerunek dzielnicy.
Na razie Stara Praga znana jest głównie jako miejsce, gdzie można się dobrze rozerwać. Dużo dobrego zrobiły dla tego rejonu miejsca, w których ma szansę rozwijać się kultura, takie jak Galeria Luksfera, Galeria Wytwórnia Sztuki czy dawny Koneser, a rejon ulic Ząbkowskiej i 11 Listopada to znane w całym mieście zagłębie klubowe.
Praga ma jeszcze jeden atut, to niewielka odległość od centrum. Dworzec Wileński i przystanek metra Ratusz/Arsenał dzielą zaledwie trzy przystanki komunikacji miejskiej. Od wyremontowania mostu Śląsko-Dąbrowskiego pokonanie komunikacją publiczną tego odcinka jest możliwe w 5 - 6 minut. Dużo trudniej mają jednak kierowcy, którzy stłoczeni zostali na jednym pasie i wstrzymywani są przez przejścia dla pieszych oraz przystanki komunikacji na wysokości pl. Zamkowego. W godzinach szczytu odcinek, który tramwajem czy autobusem można pokonać w pięć minut, dla kierowców samochodów oznacza nawet 40 - 50-minutową przeprawę.
Tym, co z pewnością uatrakcyjni dojazd z Pragi, będzie II linia metra. Zanim uda nam pokonać podziemną kolejką Wisłę, należy się przygotować na spore utrudnienia komunikacyjne nie tylko na Pradze, ale również na drugiej przeprawie stamtąd do Śródmieścia, czyli trasie prowadzącej przez most Świętokrzyski. Budowa sparaliżuje rondo ONZ czy skrzyżowanie Marszałkowskiej ze Świętokrzyską. Dzięki tej inwestycji wzrosnąć powinna jednak wartość praskich nieruchomości, a nic tak nie przyciąga deweloperów jak okazja do dobrego zarobku.
@RY1@i02/2009/249/i02.2009.249.021.0004.001.jpg@RY2@
Osiedle Korsaka
Materiały prasowe
@RY1@i02/2009/249/i02.2009.249.021.0004.002.jpg@RY2@
Inwestycja przy Porcie Praskim
Materiały prasowe
@RY1@i02/2009/249/i02.2009.249.021.0004.003.jpg@RY2@
Tak ma wyglądać odnowiony Koneser
Materiały prasowe
tomasz.szpyt@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu