Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Tiger znika, świat czeka na powrót

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

To pierwszy dowód na to, że kryzys w małżeństwie Tigera Woodsa wpłynie na jego dochody. Dzień po tym, jak sławny golfista otwarcie przyznał się do zdradzania żony, firma Gillette postanowiła zrezygnować z reklam z jego udziałem.

Dwa tygodnie po tym, jak nocna stłuczka przed własnym domem spowodowała lawinę doniesień o skandalach w życiu najlepiej opłacanego sportowca świata, golfista zdecydował się na pierwszy odważny krok. W piątek poinformował o wycofaniu się ze sportu. "Postanowiłem zrobić sobie przerwę na czas nieokreślony. Muszę skupić się na tym, by stać się lepszym mężem, ojcem i człowiekiem" - pisze Woods, od 5 lat mąż Szwedki Elin Nordegren, z którą ma 2-letnią córkę i 10-miesięcznego syna.

Inni pójdą za Gilette

Golfista prosi o poszanowanie prywatności jego rodziny - ostatnio był bohaterem tysięcy doniesień medialnych, w których przypisano mu 13 kochanek. Już wiadomo, że nie są to tylko plotki, bo Woods otwarcie przyznał się do niewierności. Apel o uszanowanie prywatnosci trafił do... firmy Procter and Gamble. Reklama należącej do niej marki Gillette z udziałem Woodsa nie była emitowana od 29 listopada (2 dni po wypadku) i już wiadomo, że więcej nie będzie. - Wspieramy w ten sposób jego pragnienie wycofania się z widoku publicznego - powiedział rzecznik firmy. Jego zdaniem firma nie zrywa definitywnie relacji z Woodsem, ale na razie wycofuje spoty telewizyjne, reklamy drukowane oraz internetowe z jego udziałem.

To pierwszy sponsor, który zareagował na kryzys w życiu osobistym golfisty. Zdaniem ekspertów może pociągnąć za sobą innych. Wizerunek Woodsa wykorzystuje wiele firm, m.in. Nike i American Express, które płacą mu za to prawie 110 mln dol. rocznie. Jak dotąd większość z nich deklarowała poparcie dla golfisty. Jednak ostatnie wydarzenia spowodowały znaczny spadek popularności Woodsa. Według firmy Zeta Interactive liczba pozytywnych opinii o Woodsie w internecie spadła z 91 do 41 proc. W rankingu Davie Brown Index, który mierzy rynkowy potencjał celebrytów, golfista spadł z 6. na 24. miejsce. Według ankiety Argyle Executive Forum 76 proc. badanych reklamodawców przyznało, że zawiesiłoby z nim kontrakt, gdyby taki mieli.

Nad takim ruchem zastanawia się podobno koncern telekomunikacyjny AT&T. A firma konsultingowa Accenture, jeden z głównych sponsorów Woodsa od 2003 r., właśnie usunęła jego wizerunek ze swojej strony WWW. Dla niektórych sponsorów rzecz jest nieco trudniejsza - linia produktów golfowych Nike, która przynosi rocznie 650 mln dol., została stworzona w oparciu o wizerunek Tigera. Spadek jego popularności z pewnością odciśnie się na sprzedaży kijów, koszulek polo i spodni w kant z logo Nike, ale firma nie ma innego wyjścia, jak stać po stronie skandalisty.

Wyzna całą prawdę u Oprah

Specjaliści są przekonani, że rozwód Woodsa z golfem potrwa najwyżej kilka miesięcy. Już rozpoczęły się spekulacje, ile on i cała dyscyplina straci na jego nieobecności i ile może zyskać na powrocie. - Jego pierwszy turniej po przerwie będzie miał największą oglądalność w historii golfa - przewiduje Max Clifford, znany brytyjski specjalista od public relations. Najpierw jednak golf czekają chude miesiące. W zeszłym sezonie, kiedy Woods przez pół roku leczył kontuzję kolana, oglądalność tej dyscypliny spadła o 50 proc. Trudno się dziwić, że wszyscy koledzy z pola kibicują mu w jak najszybszym rozwiązywaniu problemów małżeńskich.

Pesymiści przewidują, że Woods nie zdoła już odbudować swojej pozycji ikony, a jego nowe kontrakty sponsorskie ograniczą się do mniej prestiżowych produktów. Nie brakuje jednak i takich, którzy zacierają ręce na wielki spektakl pod hasłem "powrót Tigera". Cała prawda wyznana w trakcie wywiadu u Oprah Winfrey i inne sprytne posunięcia speców od wizerunku mogą sprawić, że Woods odzyska miłość fanów, a sponsorzy zaczną płacić mu jeszcze więcej. Może nie wszystko stracone. Może Woods jeszcze zostanie pierwszym miliarderem w świecie sportu, co przepowiedział mu niedawno miesięcznik Forbes.

@RY1@i02/2009/243/i02.2009.243.000.020a.001.jpg@RY2@

Woods będzie teraz pracował nad małżeństwem z Elin

AP

Marta Mikiel

marta.mikiel@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.