Polskie wyroby mają w Irlandii opinię dobrych jakościowo i konkurencyjnych
Oznacza to średnioroczny wzrost o ok. 30 proc. W 2008 roku, mimo wyraźnie już kryzysowej sytuacji w gospodarce Irlandii, polski eksport do tego kraju wzrósł o kolejne 32 proc.
- Nastąpiły wyraźne zmiany w strukturze eksportu. Kiedyś dominował węgiel, którego dostawy jeszcze pod koniec lat 90. stanowiły ponad 40 proc. naszego eksportu. Obecnie paliwa (węgiel, paliwo lotnicze) to w dalszym ciągu ważna pozycja, ale mają tylko13 proc. udziału - ocenia Jerzy Bartosik, kierownik Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Dublinie.
Pierwsze na liście są wyroby przemysłu elektromaszynowego, samochody osobowe i ciężarowe, produkty RTV i AGD. Bardzo zwiększył się udział artykułów rolno-spożywczych: z ok. 8 proc. w 2004 roku do ponad 18 proc. w 2008 roku.
Zdaniem Jerzego Bartosika, pracujący w Irlandii polscy architekci i pracownicy w branży budowlanej mogli przyczynić się do zwiększenia zainteresowania miejscowych wykonawców i indywidualnych odbiorców polskimi materiałami budowlanymi i meblami.
- Jednym z natychmiastowych skutków recesji w Irlandii jest szybki spadek zatrudnienia. Na koniec 2008 roku bez pracy pozostawało w Irlandii ok. 200 tys. osób. Przewiduje się, że jeszcze w I połowie 2009 roku stopa bezrobocia może przekroczyć 10 proc. - uważa Jerzy Bartosik.
W 2008 roku z Irlandii wyjechało ok. 50 tys. mieszkających i pracujących tu naszych rodaków (pozostało ok. 200 tys.). Uzyskane w trudnych warunkach 2008 roku ponad 30-proc. tempo wzrostu eksportu pokazuje, że oferta polskich przedsiębiorców jest atrakcyjna i znajduje w Irlandii odbiorców. Na korzyść przemawia wysoki poziom wiedzy irlandzkich biznesmenów o naszym kraju. Wielu z nich współpracuje już z firmami z Polski, a także z naszymi przedsiębiorstwami w Irlandii lub zatrudnia polskich pracowników. Nasze wyroby mają opinię dobrych jakościowo i konkurencyjnych cenowo - przynajmniej wśród krajów europejskich.
Faza kryzysu może być też okazją do poczynienia korzystnych inwestycji, np. portfelowych, biznesowych, w nieruchomości.
- Możliwość utrzymania polskiego eksportu na osiągniętym poziomie i uzyskania dalszego wzrostu upatruję w przesunięciu - wskutek kryzysu - preferencji nabywców samochodów na zakup mniejszych, tańszych pojazdów, a takie oferowane są przez producentów z Polski oraz utrzymaniu tradycyjnie wysokiego popytu na polski węgiel - ocenia Jerzy Bartosik.
Irlandczycy, zamiast kupować nowe domy, skupią się na remontach i rozbudowie tych, które posiadają. W związku z tym będą kupować nowe meble oraz artykuły wyposażenia wnętrz, dobrej klasy stolarkę budowlaną, często na indywidualne zamówienia.
Warto również zwrócić uwagę na aktywność gospodarczą polskich obywateli mieszkających i pracujących w Irlandii, którzy obecnie często decydują się na podjęcie własnej działalności gospodarczej. Te firmy generują zapotrzebowanie na produkty z Polski. Są to nie tylko artykuły spożywcze, ale również kosmetyki, biżuteria, odżywki, artykuły poligraficzne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.