Cena złota pnie się w górę
Niewykluczone, że nadszedł czas złota. Jak potwierdzi każdy jego fanatyk, ten szlachetny kruszec jest jedyny w swoim rodzaju. Jako tradycyjny nośnik wartości zabezpiecza przed inflacją. Jako element aktywów finansowych, którego wartość nie wynika z roszczenia wobec cudzych przepływów środków pieniężnych (w przeciwieństwie do akcji czy obligacji), jest zabezpieczony przed siłami deflacji - a ponieważ inwestorzy nie mogą się zdecydować, czy dziś większym zagrożeniem jest inflacja czy deflacja, ceny złota skoczyły w górę. Na początku tygodnia pokonały barierę 900 dolarów za uncję, ustanawiając również rekordy w funtach i w euro.
Złoto jest unikatowe także i pod innymi względami. Po pierwsze, nie ma rentowności - a mimo to deflacja daje zwolennikom tego kruszcu kolejny argument. Malejące stopy procentowe znacznie obniżyły koszt alternatywny posiadania złota. To prawda - złoto nie tworzy przepływów środków pieniężnych, ale rządowe obligacje dają niewiele więcej. Między innymi właśnie dlatego aktywa związane ze złotem, generujące przepływy środków pieniężnych - takie, jak akcje spółek wydobywających złoto - osiągają wyjątkowo dobre wyniki. Od trzech miesięcy cena złota w dolarach trzyma się mocno, a w tym samym czasie na giełdzie Amex w USA indeks akcji kopalni złota wzrósł dwukrotnie.
Inny problem z czystym złotem polega na tym, że jest to zasadniczo „lokata w ruch”. Rośnie, dopóki inwestorzy są skłonni więcej płacić - a potem spada. Ponieważ zaś ceny złota są już wysokie, grupa analityków firmy Gavekal sugeruje, że alternatywą może być platyna. Od 20 lat platyna tradycyjnie kosztuje na rynku półtora razy więcej niż złoto. Dziś relacja cen wynosi 1,07 - a zatem platyna jest stosukowo tania. Poza tym ma szerokie zastosowanie: w iPodach, komputerach, katalizatorach samochodowych, lekach przeciwko rakowi, świecach samochodowych - by wymienić tylko niektóre. Dzięki temu może stanowić niedrogą alternatywę gospodarczego ożywienia. Ludwik XV nazwał ją „jedynym metalem stosownym dla króla”. A może także i dla inwestorów?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.