Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Kwartalny show z wynikami

2 marca 2009
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

W przypadku spółek znajdujących się w zasięgu zainteresowań analityków rytuał ma wiele etapów. Zaczyna się albo od przedstawienia przez spółkę korekty prognoz, albo od opublikowania prognoz przez analityków. Kolejnym krokiem jest tworzenie przez dziennikarzy i agencje prasowe tzw. konsensusów, czyli uśrednionych prognoz.

Niektóre spółki sporządzają konsensusy swoich prognoz. Czasami działy relacji inwestorskich chcą, by analitycy podali swe prognozy tuż po końcu kwartału, a gdy zbiorą prognozy, przesyłają je analitykom. Ci mają czas, by przygotowany przez spółkę konsensus przeanalizować i w razie czego skorygować swe prognozy wędrujące do klientów.

Bywa, że już po opublikowaniu konsensusów przez media i agencje spółki ogłaszają tzw. ostrzeżenia. Wtedy zdarza się, że analitycy korygują prognozy.

Dzień publikacji wyników to swego rodzaju show. Spółki już nauczyły się, że jeśli chcą w całości z niego skorzystać, to wyniki muszą być dostępne przed rozpoczęciem sesji. Pierwszym elementem przedstawienia są poranne noty z szybkimi ocenami wyników. Potem odbywa się telekonferencja z analitykami, a następnie konferencja prasowa. Są spółki, które przed spotkaniem z dziennikarzami robią jeszcze telekonferencję dla agencji prasowych. Bywa też, że nie ma telekonferencji z analitykami, ale są oni zaproszeni na konferencję prasową.

Kolejny krok to wyprawa prezesa do telewizji. Kulisów nie znam, ale sądzę, że istotniejsze spółki, a więc te największe, mogą liczyć na lepszy czas antenowy.

Rytuał kończą raporty analityków o wynikach oraz teksty w gazetach. Zdarza się, że na tym etapie rytuału budzą się agencje PR obsługujące spółki i przesyłają komunikat prasowy. Nie wiem tylko po co.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.