Wierzymy w Polskę
DIMITRIS PANAGIOTOPOULOS, wicedyrektor generalny w Polbanku EFG: Klienci mają różne potrzeby. Wygrają banki, które potrafią zaspokoić je wszystkie
Sądzę, że jest to wynik wzrostu konkurencji pomiędzy bankami. Banki są coraz bardziej świadome potencjału rozwoju tego segmentu rynku. A on jeszcze się nie objawił w pełnej okazałości.
Widzimy bardzo duże zapotrzebowanie na kredyty na potrzeby bieżące, czyli na kredyty obrotowe. Zainteresowanie kredytem inwestycyjnym nie jest jeszcze tak duże. Mikroprzedsiębiorcy wciąż jeszcze nie są pewni, jaka będzie przyszłość gospodarki. Inna sprawa, że właśnie teraz jest najlepszy moment, żeby zacząć inwestować. Prognozy gospodarcze wskazują na bardzo dobre perspektywy. Będą potrzebne nowe możliwości produkcyjne.
Na koniunkturę trzeba patrzeć inaczej. Polska ma obecnie najszybciej rozwijającą się klasę średnią w Europie. Spodziewamy się szybkiego rozwoju tych branż, które obsługują klasę średnią: sklepów detalicznych, w tym zwłaszcza z artykułami z nieco wyższej półki i o wyższej jakości. Nastąpi szybki rozwój handlu.
Może być nawet lepiej. Polska wyrobiła sobie wewnętrzny potencjał, wewnętrzną dynamikę, która pozwoliła jej utrzymać w ubiegłym roku, jako jednemu z niewielu krajów, wzrost gospodarczy. Nie jest oczywiście odizolowana od reszty świata. Na pewno jednak Polska ma dziś najbardziej stabilną gospodarkę w regionie.
Przynosi dziś największą część przychodów banku. Pod względem strategicznym jest to dla nas obszar numer 1. Widać to zresztą w naszej kampanii reklamowej, w której dyrektor oddziału banku zajmuje się właśnie tym segmentem. Chcieliśmy pokazać, że najważniejsza osoba w oddziale zajmuje się najważniejszym klientem, czyli przedsiębiorcą.
My na klienta biznesowego patrzymy z perspektywy nie tylko tego jednego kredytu, ale całościowej relacji. Ustalamy, ilu przedsiębiorca ma pracowników i co my jako bank możemy im zaoferować. Jakie są potrzeby depozytowe przedsiębiorcy, jakie ma obroty na rachunkach. Inaczej jest np. w segmencie kredytów hipotecznych, gdzie doradca służy radą klientom w zakresie ich potrzeb mieszkaniowych. Wiemy, że potrzeby klientów firmowych są szersze.
Nasze analizy wskazują, że przedsiębiorcy często nie przychodzą do banku po kredyt, bo obawiają się, że go nie dostaną. Dlatego pożyczają u znajomych, w rodzinie. Wielu przedsiębiorców prawdopodobnie pukało do banków, prosiło o kredyt. I nie otrzymało go. Wielu z nich ma złe wspomnienia i więcej do banków nie przychodzi. Chcemy pokazać przedsiębiorcom, jaki potencjał ich rozwoju tkwi w kredytowaniu; jak szybko mogą rozwinąć firmę, gdy swój rozwój wspomogą kredytem. Dyrektor oddziału czy doradca są mobilni i dostępni dla swoich klientów. Odwiedzamy przedsiębiorcę w jego siedzibie, aby móc na miejscu przyjrzeć się, jakie są jego potrzeby, i móc doradzić przedsiębiorcy, dlaczego warto sięgnąć po kredyt.
Trzeba skuteczniej walczyć z biurokracją, stale analizować przyczyny, z powodu których przedsiębiorstwa powstrzymują się od rozwoju. Ramy prawne muszą być bardzo elastyczne. Dotyczy to nie tylko otwierania firm i ich zamykania, ale także bieżącej działalności. Warunki biznesowe szybko się zmieniają. Ramy prawne powinny to uwzględniać. Ważne, aby o warunkach dla biznesu myślały też administracje lokalne. Tworzenie ulic komercyjnych dałoby większe możliwości wykupu lokalu lub negocjacji czynszu z właścicielem. Tym samym byłaby szansa być bliżej finalnego klienta, co z kolei obniżyłoby koszty dostarczanego produktu. Bardzo ważna jest też infrastruktura, zwłaszcza drogi.
Pójdzie w kierunku finansowania tych segmentów, które będą się szybciej rozwijały ze względu na wzrost klasy średniej. Czyli potrzebne będzie finansowanie sklepów detalicznych, sieci sklepów oferujących wysokiej jakości produkty lub wyspecjalizowanych w danym produkcie, małych deweloperów, a także przedsiębiorców, którzy są ich dostawcami, a więc przetwórstwa. W biznesie trzeba się wyróżniać - albo ceną, albo jakością. Potrzeby rynkowe zdecydują o tym, że wielu przedsiębiorców będzie chciało wyróżniać się jakością. Będą potrzebowali finansowania.
To jest praca przede wszystkim dla banków uniwersalnych, które są skupione na obsłudze klienta biznesowego. Klient ma różne potrzeby. Wygrają banki, które potrafią zaspokoić je wszystkie.
@RY1@i02/2010/229/i02.2010.229.200.003a.001.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Dimitris Panagiotopoulos, wicedyrektor generalny ds. małych przedsiębiorstw i usług rozliczeniowych w Polbanku EFG
ROZMAWIAŁ KRZYSZTOF BIEŃ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu