Orzeł Biały znów miał rekordowy zysk
Spółka odzyskująca ołów, przede wszystkim ze złomu akumulatorowego, zarobiła po trzech kwartałach dziewięć razy więcej niż przed rokiem.
Rok temu Orzeł Biały miał 3,7 mln zł zysku netto, natomiast po dziewięciu miesiącach br. udało mu się wypracować 30,6 mln zł. Przychody wyniosły 235 mln zł wobec 131 mln zł rok temu.
Spółka korzysta na wysokich cenach ołowiu oraz na inwestycjach w linie produkcyjne, jakie przeprowadziła w ostatnich latach. Cena ołowiu w III kw. Była wyższa o 50 proc. niż rok temu. O 26 proc. Orzeł Biały zwiększył również sprzedaż tego metalu.
- Coraz wyraźniej widać, że branża motoryzacyjna wychodzi z kryzysu. Wrzesień był piątym miesiącem z rzędu, w którym sprzedaż detaliczna pojazdów mechanicznych, motocykli i części wzrosła w ujęciu rok do roku. Co ważne, zarówno w sierpniu, jak i we wrześniu tempo wzrostu wyniosło ponad 20 proc. - wyjaśnia Zbigniew Rybakiewicz, prezes Orła Białego.
Rosnący popyt w branży motoryzacyjnej zwiększa zapotrzebowanie na akumulatory, do których produkcji jest głównie używany ołów. Ceny surowca na Londyńskiej Giełdzie Metali rosną, co przekłada się na wyniki firmy.
SLI
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu