Bioton sprzedaje udziały w Biopartners
500 MILIONÓW ZŁOTYCH - zainwestowała polska spółka w Biopartners w ciągu trzech lat. Nie wiadomo, ile pieniędzy odzyska
Bioton może oddać islandzkiemu Actavis kontrolę nad Biopartners. Ta szwajcarska spółka kosztowała w sumie polską firmę ok. 0,5 mld zł.
Bioton, producent insuliny kontrolowany przez Ryszarda Krauzego, poinformował, że jeden z największych producentów leków generycznych Actavis Group jest zainteresowany kupnem 51 proc. akcji spółki Biopartners (Bioton kontroluje 100 proc. jej kapitału). Strony podpisały wstępną umowę.
Bioton nie podał, ile Actavis może zapłacić za większościowy udział w szwajcarskiej spółce zależnej. Poinformował jedynie, że cena będzie uwzględniać wyniki due diligence, poniesione przez Bioton nakłady na rozwój Biopartners oraz stan rozwoju i zaawansowania leków, ze szczególnym uwzględnieniem hormonu wzrostu o powolnym uwalnianiu oraz rybawiryny. Actavis będzie też musiał uwzględnić premię za przejęcie kontroli oraz potencjał komercyjny produktów Biopartners.
Szwajcarska firma to najbardziej kosztowna inwestycja polskiego producenta insuliny. Bioton pożyczył swojej spółce zależnej blisko 320 mln zł. Polska firma kupiła Biopartners w marcu 2007 r., płacąc własnymi akcjami. W tym celu dla ówczesnego właściciela szwajcarskiej spółki badawczej, firmy DLJ, wyemitowano 81,4 mln walorów. Wówczas papiery Biotonu kosztowały ponad 2 zł (obecnie 0,21 zł). DLJ zobowiązał się do niesprzedawania papierów Biotonu, które dostał za Biopartners, przez pół roku. Polski producent insuliny spłacił również 15,7 mln dol. pożyczek, jakie Biopartners udzieliło DLJ. Łączna kwota inwestycji w Biopartners od marca 2007 r. wyniosła ponad 500 mln zł. Tylko w pierwszym półroczu tego roku Bioton pożyczył 22,5 mln zł swojej spółce zależnej. Wczoraj nie udało nam się dowiedzieć, czy Bioton liczy na całkowity zwrot poniesionych dotychczas kosztów.
Biopartners to spółka zajmująca się rozwojem innowacyjnych leków. Sztandarowym produktem tej firmy miał być lek o nazwie Biferonex, zawierający interferon beta stosowany w terapii przeciw stwardnieniu rozsianemu. Szwajcarskiej spółce po kilkuletnich zmaganiach w Europejskiej Agencji ds. Leków (EMEA) nie udało się jednak zarejestrować tego leku.
Obecnie grupa pracuje nad hormonem wzrostu o powolnym uwalnianiu (Valtropin SR). Ze względu na swoją specyfikę ma być mniej uciążliwy dla pacjentów - nie wymaga tak częstych iniekcji. Kolejny produkt to rybawiryna, specyfik używany w leczeniu wirusowego zapalenia wątroby typu C.
Inwestorzy nie wpadli w hurraoptymizm po informacji o wstępnej umowie z Actavisem. Kurs polskiej spółki oscylował między 0,21 zł a 0,22 zł.
michal.sliwinski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu