Finansowy krach na Nowej Zelandii
Rząd Nowej Zelandii został zmuszony do uruchomienia programu ratunkowego w wysokości 1,8 mld miejscowych dolarów (1,26 mld dol.), by nie dopuścić do upadku jednej z największych w kraju instytucji finansowych. South Canterbury Finance , uruchomione w 1926 r., specjalizowało się w pożyczkach dla osób prywatnych. W ostatnich miesiącach, częściowo z powodu światowego kryzysu, SCF traciło płynność finansową. Wczoraj minął termin, jaki na znalezienie pieniędzy wyznaczyli mu wierzyciele. Ponieważ żaden prywatny inwestor nie zdecydował się na wejście do South Canterbury Finance, do akcji wkroczył rząd, by uratować oszczędności 35 tys. osób. - Zdecydowaliśmy się na błyskawiczną interwencję, by bankructwo SCF nie zaszkodziło reszcie naszej gospodarki - powiedział premier Nowej Zelandii John Key.
OPRAC. PC
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu