Gamrat czeka na kupca. Lentex ciągle w grze
Lentex nie porozumiał się z resortem skarbu w sprawie przejęcia Gamratu. Chce dalej negocjować.
Lentex złożył ofertę na zakup producenta wyrobów z tworzyw sztucznych z Jasła na początku maja i dostał od MSP wyłączność na negocjacje. Do porozumienia jednak nie doszło.
- Nadal jesteśmy zainteresowani. Czekamy na decyzję MSP - mówi Eryk Karski, prezes Lenteksu.
Zakładami interesują się jeszcze dwie firmy: Lerg oraz Gerflor. MSP nie zdecydował jeszcze, czy prywatyzacja tą drogą będzie kontynuowana, czy pójdzie innym torem - poprzez giełdę albo akcjonariat pracowniczy. Decyzja ma zapaść w tym tygodniu.
Wyniki Gamratu nie są upubliczniane. Wiadomo, że w 2009 r. były one słabsze od oczekiwań - firma zarobiła 4,1 mln zł netto.
Lentex jest zainteresowany przejęciem 85 proc. akcji, gdyż pozwoliłoby mu to na wejście na nowe rynki, m.in. wykładzin kładzionych w dużych obiektach (Lentex produkuje mieszkaniowe), systemów dachowych i rur PCV.
- Gamrat operuje na podobnych surowcach, co daje możliwość synergii zakupowych - mówi Eryk Karski. Jak tłumaczy, poszerzona zostałaby także oferta. Cała grupa Lentex w połączeniu z Gamratem dysponowałaby bardzo szerokim asortymentem.
- Dzięki temu przejęciu zwiększylibyśmy ponaddwukrotnie skalę sprzedaży, do 0,5 mld zł rocznych przychodów dla całej grupy w ciągu mniej więcej dwóch lat - tłumaczy Karski.
Środki na przejęcie Lentex zamierza pozyskać z dwóch źródeł - emisji akcji za ok. 100 mln zł i kredytu 60 - 80 mln zł kredytu. W I półroczu Lentex zarobił netto prawie 5 mln zł wobec 3,45 mln zł w ubiegłym.
Barbara Barysz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu