Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

PKO BP i BZ WBK mogą zostać połączone

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Jeśli PKO BP uda się kupić BZ WBK, obie firmy mają być połączone - wynika z informacji pochodzących od źródeł związanych z planowaną transakcją.

Z analizy, do której dotarliśmy, można wywnioskować, że bank rozważa dwa sposoby przejęcia spółki kontrolowanej przez irlandzki AIB. W pierwszym do końca roku kupuje 70 proc. BZ WBK, a do końca 2011 r. skupuje pozostałe akcje od mniejszościowych akcjonariuszy w wezwaniu.

W drugim scenariuszu kupuje od AIB 65,9 proc. akcji, a pozostałe 4 proc. trafia do konsorcjanta. W przyszłym roku PKO BP emituje akcje, które w zamian za papiery BZ WBK trafiają do udziałowców przejmowanego banku. Kupno 65,9 proc. papierów pozwoliłoby PKO BP uniknąć konieczności ogłaszania wezwania do sprzedaży akcji przez pozostałych udziałowców BZ WBK. Musiałby to zrobić po przekroczeniu progu 66 proc. W każdym wariancie do końca 2012 roku obie instytucje są łączone.

Według analityków z punktu widzenia przejrzystości ewentualnej transakcji i bezpieczeństwa mniejszościowych akcjonariuszy BZ WBK lepiej byłoby, gdyby PKO BP przejął spółkę według pierwszego scenariusza. Pytani przez nas eksperci twierdzą, że ten wariant można zrealizować szybciej niż drugi. Poza tym cena w wezwaniu dla mniejszościowych akcjonariuszy nie będzie mogła być niższa od średniej rynkowej w ciągu sześciu miesięcy przed jego ogłoszeniem oraz ceny, jaką płacił PKO BP za papiery BZ WBK w ciągu 12 miesięcy przed wezwaniem.

- W drugim scenariuszu może pojawiać się ryzyko co do parytetu, po jakim będą wymieniane akcje banków - mówi jeden z analityków.

Obydwa sposoby przejęcia zakładają, że PKO BP nie wypłaci dywidendy za lata 2009 i 2010. Do tego dochodzi zadeklarowana niedawno przez PKO BP możliwość emisji obligacji podporządkowanych o wartości 5 mld zł.

Z analizy wynika, że dzięki tym papierom bank będzie mógł przejąć całkowitą kontrolę nad BZ WBK bez konieczności wchodzenia w konsorcjum i emitowania akcji oraz bez uszczerbku dla współczynnika wypłacalności (CAR).

Niski CAR mógłby ograniczyć udzielanie kredytów. Prawo bankowe wymaga, aby współczynnik nie był niższy niż 8 proc., a Komisja Nadzoru Finansowego sugeruje, aby unikać wypłaty dywidendy, gdyby miała spowodować spadek wskaźnika poniżej 10 proc. Bez emisji obligacji wskaźnik mógłby spaść nawet do 9 proc. w przypadku przejęciA BZ WBK przez wezwanie.

Z uwagi na emisję długu podporządkowanego wskaźniki wypłacalności nie powinny być barierą dla prowadzenia akcji kredytowej przez bank - wynika z analizy.

PKO BP zapowiadał niedawno, że chce utrzymać CAR na poziomie 11 - 12 proc.

W samodzielnych staraniach o BZ WBK bank znalazł bardzo mocnego sojusznika - kontrolujący spółkę resort skarbu. Jego szef Aleksander Grad zrezygnował na razie z dywidendy PKO BP za 2009 rok. Akcjonariusze postanowili, że firma wypłaci 2,375 mld zł, o ile do 10 grudnia nie przejmie innego banku w Polsce. O takim scenariuszu jako pierwszy pisał "DGP".

Według naszych informacji na krótkiej liście chętnych do kupna 70 proc. banku poza PKO BP znalazły się: BNP Paribas, Banco Santander i Intesa Sanpaolo. W opublikowanych w piątek wynikach stress testów najlepiej spośród pretendentów wypadł PKO.

Ostateczne oferty mają trafić do AIB w połowie sierpnia. Pakiet sprzedawany przez Irlandczyków jest teraz wart ponad 9,9 mld zł.

Małgorzata Kwiatkowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.