Egipt i Turcja hitem wakacji
Dla biur podróży, które postawiły na te dwa kraje, rok będzie wyjątkowo udany. To idealna propozycja dla rodzin z dziećmi, w dodatku w przystępnych cenach. Grecja czy Hiszpania kosztuje średnio 20 proc. więcej
Według najnowszego raportu portali Wakacje.pl i EasyGo.pl aż 52 proc. internetowych klientów wybrało na miejsce swoich wakacji właśnie Egipt i Turcję.
- Sprzedaliśmy blisko 70 proc. wycieczek. Co więcej, oczekujemy, że Egipt sprzeda się w całości jeszcze przed zakończeniem sezonu. Dlatego będziemy rozszerzać ofertę wyjazdów do tego kraju - mówi Piotr Czorniej z Exim Tours.
Jeszcze więcej powodów do zadowolenia ma Itaka, której udało się sprzedać ponad 80 proc. wycieczek do Turcji i ponad 70 proc. do Egiptu. Co więcej, oferta ta została rozszerzona w stosunku do ubiegłego roku odpowiednio o 30 proc. i ponad 40 proc. Udział obu tych kierunków w całej ofercie biura stanowi około 40 proc.
Rosnącą popularność Turcji i Egiptu zauważa też Triada, w której do tej pory numerem jeden była Grecja.
- W zeszłym roku wyjazdy do Grecji miały 45-proc. udział w całej sprzedaży, do Egiptu wyjeżdżał co piąty klient Triady, zaś udział Turcji wynosił ponad 34 proc. W obecnym sezonie udział Egiptu wzrósł do ponad 27 proc. Gdyby ten trend się utrzymał, to niedługo Egipt może się stać u nas drugim z głównych kierunków wyjazdów wakacyjnych - mówi Wioletta Zarzycka, dyrektor pionu sprzedaży w Triadzie.
Skąd tak duża popularność Turcji i Egiptu? Jak tłumaczą eksperci, to stosunkowo blisko położone kurorty oferujące bardzo dobrej jakości bazę hotelową, idealną dla rodzin z dziećmi, do tego w przystępnych cenach. Za podobną ofertę w Grecji czy Hiszpanii trzeba zapłacić średnio o 20 proc. więcej. Za mniejsze pieniądze można wprawdzie pojechać do Tunezji czy Bułgarii, ale istotna jest kwestia serwisu.
- To właśnie w Turcji, obok Dominikany, turyści mogą liczyć na najlepsze wyżywienie i napoje oferowane w ramach all inclusive. W cenie wyjazdu są nawet drinki z prawdziwą polską wódką - mówi Piotr Czorniej.
Do tego właśnie w tych krajach widać największe różnice w cenach między tym a ubiegłym rokiem. Są one od 5 do 10 proc. niższe. To zasługa udanych negocjacji biur podróży z właścicielami hoteli i przewoźnikami lotniczymi. - Co roku udaje nam się uzyskać coraz większe upusty, bo rośnie liczba osób, które wyjeżdżają do Egiptu i Turcji z Polski - mówi Piotr Czorniej.
Zatem biura podróży, które nie bały się zainwestować w szeroką ofertę do tych krajów, mogą już liczyć zyski. Dla nich bowiem rok na pewno będzie udany.
Exim Tours, który zeszły rok zakończył obrotami na poziomie 360 mln zł, w 2010 roku oczekuje przychodów o 15 proc. większych. Także Itaka deklaruje większy obrót. - Spodziewamy się przychodów na poziomie 900 mln - 1 mld zł. W zeszłym roku wyniosły one 720 mln zł - mówi Piotr Henicz, członek zarządu Itaki. Także Neckermann, któremu 2009 r. przyniósł stagnację w wynikach finansowych, nie wyklucza zmian na lepsze. Co więcej, biuro stawia też na bogatszą ofertę również zimą. - W najbliższym sezonie zimowym dołożymy w Egipcie wypoczynek w regionie Marsa Alam obok Hurghady i Szarm el-Szejk - wymienia Magda Plutecka-Dydoń z Neckermanna.
Turcję zarezerwowało w Neckermannie o 60 proc. więcej osób w porównaniu z 2009 r., a Egipt o 40 proc.
@RY1@i02/2010/140/i02.2010.140.000.013a.001.jpg@RY2@
Najpopularniejsze kierunki rezerwacji letnich wyjazdów
Patrycja Otto
patrycja.otto@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu