Wiele instytucji może pomóc eksporterom
Organizacja misji gospodarczych i seminariów, wyjazdy, wykłady, konsultacje z ekspertami - to tylko niektóre formy pomocy, jakie oferują eksporterom izby i stowarzyszenia w Polsce.
Kraje takie jak Rosja, Białoruś, Ukraina, Kazachstan czy Chiny są ciekawymi rynkami dla polskich przedsiębiorców. Nic więc dziwnego, że chętnych do eksportu swoich towarów na Wschód nie brakuje. Nie oznacza to jednak, że pozyskanie partnera handlowego w tych krajach jest łatwe, a bariera językowa nie zawsze jest największym problemem.
- Przedsiębiorca najczęściej uważa, że gruntowna wiedza o kraju nie jest mu potrzebna, i rozpoczyna działalność na podstawie przeczytanych w internecie wiadomości lub porad znajomych, którzy zrobili tam biznes - mówi Bogdan Golik, prezes Instytutu Chińskiego.
Dodaje, że w przypadku drobnego handlu jest to wybaczalne, w przypadku większych przedsięwzięć nierozsądne.
Kraje wschodnie zdecydowanie różnią się od nas mentalnością, sposobami negocjacji i zawierania umów.
Trudności, z którymi spotykają się firmy na Wschodzie: praktyki protekcjonistyczne w polityce gospodarczej, układy korupcyjne, niewystarczająca ochrona polskich inwestycji, często je łączą. Tak powstał na przykład Klub Wschodni.
- Polskie firmy, działając w pojedynkę, czuły się często bezsilne wobec biznesowych partnerów, poddanych tam silnemu oddziaływaniu władz państwowych. Trzeba było szukać różnych patronów we władzach, a nawet w nieformalnych strukturach (złej sławy słowo "krysza"), by chronić lokowane tam pieniądze - tłumaczy Stanisław Ciosek, sekretarz generalny Klubu Wschodniego.
Dlatego Klub Wschodni, współdziałając z licznymi polskimi organizacjami samorządowymi, wypracował swoiste dla tego terenu formy pomocy. Jest więc inicjatorem i organizatorem szczytów i forów gospodarczych.
W nawiązywaniu bezpośrednich kontaktów z partnerami ze Wschodu pomagają natomiast głównie izby bilateralne: polsko-rosyjska, ukraińska, białoruska, kazachstańska czy polsko-chińska. To one organizują targi, misje gospodarcze, wspierając stosunki gospodarcze między krajami a samymi przedsiębiorcami. Pomagają również lepiej zrozumieć specyfikę regionów.
- Organizowane są seminaria informacyjne, spotkania wyjazdowe, spotkania polskich przedsiębiorców z kazachstańskimi czy wykłady dla studentów - tłumaczy Piotr Guzowski, prezes Polsko-Kazachstańskiej Izby Handlowo-Przemysłowej.
Formy pomocy są różne: od informacji o rynku po pomoc prawną.
- Oferujemy pomoc w sporządzeniu wniosku o dotację Paszport do Eksportu. Możemy sporządzić monografię rynku, doradzić, w jaki sposób wejść na rynek, i zaproponować partnerów do rozmów, dzięki współpracy z izbami i związkami przedsiębiorców w Kazachstanie - wymienia Piotr Guzowski.
Izby to jednak niejedyne miejsca, gdzie przedsiębiorcy zainteresowani eksportem mogą znaleźć pomoc. Przykładem instytucji, które również może być przydatna, jest Instytut Chiński, czyli stowarzyszenie, w którym udało się skupić świat nauki, dyplomacji związanej z Chinami, jak i przedsiębiorców, a które świadczy usługi ekspercie i analityczne dla administracji publicznej i dla firm.
- W ramach Instytutu prowadzimy badania zmian sytuacji gospodarczej, społecznej i politycznej w Państwie Środka. Mamy uzupełniać i poszerzać wiedzę przedsiębiorców, którzy chcą robić biznesy w Chinach - mówi Bogdan Golik.
Katarzyna Przybyła
katarzyna.przybyla@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu