Fiat nie może się dogadać z włoskimi związkowcami
Kłopoty Fiata z pracownikami dają nadzieję zakładom z naszego regionu. Może się okazać, że produkcja nowej Pandy trafi jednak do Polski lub Serbii.
Dziś o 8 rano rozpocznie się referendum wśród 5,2 tys. pracowników fabryki Fiata w Pomigliano D’Arco pod Neapolem. Od wyniku głosowania może zależeć decyzja, czy nowa Panda będzie ostatecznie produkowana we Włoszech. Porozumienie, które zmienia zasady pracy (m.in. 18 zmian w tygodniu), popierają cztery centrale związkowe. Przeciwny jest jednak lewicowy Fiom, który twierdzi, że zaproponowane zmiany naruszają kodeks pracy.
Obie strony w ostatnich dniach przystąpiły do działań. W telewizyjnej dyskusji wzięli udział minister pracy Maurizio Sacconi i sekretarz generalny Fiom Maurizio Landini. Landini powiedział, że umowa jest niezgodna z konstytucją, a wtorkowe referendum jest nielegalne. Natomiast w Pomigliano kilka tysięcy osób, pracowników i ich rodzin manifestowało "tak" dla porozumienia, dzięki któremu Fiat zainwestuje w tym mieście 700 mln euro. Tymczasem w innej fabryce koncernu w sycylijskim Termini Imerese załoga fabryki postanowiła wczoraj przerwać produkcję na znak protestu przeciwko wypowiedzi Sergia Marchionne, dyrektora zarządzającego Fiata. W zeszłym tygodniu oskarżył on pracowników, że zorganizowali 14 czerwca strajk, aby... obejrzeć mecz Włochy - Paragwaj podczas mundialu.
- Atak Marchionne na pracowników Termini Imerese jest wulgarny i prowokacyjny - powiedziała Giovanna Marano, sekretarz centrali Fiom CGIL na Sycylię. Fiat w przyszłym roku zakończy działalność produkcyjną w fabryce na Sycylii, a produkcja nowej wersji wytwarzanej tam Lancii Ypsilon ruszy w Tychach.
Ponieważ obecna wersja Pandy produkowana jest właśnie w Tychach, ten zakład jest też brany pod uwagę przez Włochów jako miejsce, w którym ten model będzie produkowany w razie niepowodzenia rozmów ze związkami w Pomigliano. Jednak poważnym konkurentem w rywalizacji o ten model są także serbskie zakłady w Kragujevacu. W centralnej Serbii Fiat zainwestuje w najbliższych latach aż 700 mln euro, po to żeby wytwarzać tam od 2012 r. dwa nowe modele samochodów. Fabryka ma mieć zdolność produkcyjną 200 tys. samochodów między 2010 a 2012 r. z możliwością rozszerzenia ich o kolejne 100 tys. w późniejszym czasie. Od 2011 r. Fiat chce natomiast produkować rocznie ponad 250 tys. nowych pand. Mniej więcej tyle samo, ile w ostatnich latach zjeżdżało z taśm w Tychach.
@RY1@i02/2010/119/i02.2010.119.000.019a.001.jpg@RY2@
Gdzie Fiat produkcji samochody we Włoszech
Cezary Pytlos
cezary.pytlos@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu