W 2010 roku wolniej będzie wzrastać liczba upadłości
Po wzroście liczby upadłości w Polsce w 2009 roku o 69 proc., w tym roku specjaliści z firmy Coface przewidują, że dynamika wyniesie 15 - 20 proc.
Takie wnioski płyną z najnowszego raportu firmy, zajmującej się ubezpieczaniem i odzyskiwaniem należności, przygotowanego na konferencję "Country Risk Conference 2010", która odbędzie się dziś w warszawskim hotelu Hilton pod patronatem "Dziennika Gazety Prawnej".
- Wzrost liczby upadłości w tym roku będzie wynikał z problemów firm, które narastały w 2009 roku - mówi Maciej Drowanowski, dyrektor zarządzający Coface.
W okresie styczeń - maj polskie sądy ogłosiły łącznie 219 upadłości. Najwięcej postanowień dotyczyło firm produkcyjnych i handlowych - odpowiednio 42 i 21 proc.
Ale specjaliści z Coface podkreślają, że sytuacja się poprawia.
- Poziom zaległości płatniczych wraca do stanu sprzed kryzysu - podkreśla Maciej Drowanowski. Poprawę tę odzwierciedla zdjęcie ratingu Polski z negatywnej listy obserwacyjnej, na którą trafiła w marcu 2009 r. Obecna ocena naszego kraju to A3 i obok Czech jest to najwyższy rating spośród krajów regionu Europy Środkowej.
Wczoraj przedstawiciele Coface poinformowali także o tym, że w ciągu najbliższych dni zamierzają rozpocząć proces uruchamiania agencji ratingowej, która będzie na wzór instytucji takich jak Fitch czy Moody’s nadawać ratingi indywidualnym przedsiębiorstwom. Inaczej niż w przypadku trzech głównych graczy Coface nie będzie oceniał wiarygodności państw i samorządów.
qk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu