Sponsorowanie piłkarzy się opłaca. Firmy zadowolone
Kompania Piwowarska w 2009 roku zwiększyła udział w rynku o 5 proc. (do 45 proc.) w stosunku do roku 2008. Między innymi dzięki wspieraniu polskiej kadry.
Już sama ekspozycja marki przy polskiej kadrze jest dla firm czymś bardzo cennym. - Daje to możliwość stworzenia unikalnej, wyróżniającej się na tle konkurencji pozycji i budowania emocjonalnego związku naszych klientów z marką - powiedział nam rzecznik grupy Telekomunikacja Polska Wojciech Jabczyński. Szefowie TP chętnie przygotowują specjalne oferty handlowe dla kibiców (np. konkursy, w których można wygrać bilet na mecz).
Krzysztof Horała, prezes polskiej filii firmy Hoermann, innego ze sponsorów reprezentacji, mówi z kolei o ekspozycji marki podczas transmisji meczów. - Bardzo dużo daje nam reklama na bandach wokół boiska. Często zdarza się tak, że jeden sygnał telewizyjny nadawany jest w dwóch krajach. Ogląda go w sumie kilka, a nawet kilkanaście milionów ludzi. Niemieccy właściciele firmy uważają, że to świetna forma reklamy - mówi w rozmowie z "DGP" Horała. Dodaje, że każdy sponsor kadry otrzymuje konkretną pulę biletów na mecze kadry. Dzięki temu może zaprosić na taki mecz swoich klientów. - Nawiązujemy w ten sposób lepsze kontakty z naszymi dilerami i kontrahentami - uważa Horała.
Wiele plusów wynikających ze sponsorowania reprezentacji Polski zauważają również szefowie BZ WBK. Bank współpracuje z PZPN przez dwa lata. Przez jakiś czas był w konflikcie z władzami związku (wycofał swoje billboardy z jednego z meczów), ale w sumie nie wyobraża sobie, aby zerwania tej współpracy. - W ciągu tych dwóch lat bardzo się rozwinęliśmy. Powiększyliśmy naszą sieć, tworzyliśmy nowe placówki, między innymi na wschodzie Polski. Sponsoring reprezentacji bardzo nam pomógł w zaistnieniu w świadomości klientów na nowych rynkach - powiedział nam Grzegorz Adamski z BZ WBK.
Długofalową współpracę z PZPN chwali sobie Kompania Piwowarska. To przykład firmy, która dzięki sponsorowaniu kadry stworzyła nowy język komunikacji z klientami. - Można powiedzieć, że dzięki kadrze zwiększamy udziały w rynku. Nasza komunikacja koncentruje się nie na wynikach sportowych, ale na wspieraniu kibiców w tym, jak oni mogą wspierać polskich piłkarzy - mówi Paweł Kwiatkowski z Kompanii. Elementem takiej komunikacji była bardzo popularna akcja rozdawania flag podczas Euro 2008. Zdaniem Kwiatkowskiego sponsoring kadry poprawia również wiarygodność reklam danej firmy. Dzięki temu spoty oraz produkty sponsora są przez konsumentów bardziej akceptowane.
Daniel Rupiński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu