Długa kolejka do likwidatorów popowodziowych szkód
Odszkodowania wypłacane są po oszacowaniu strat przez rzeczoznawcę, ale w sytuacjach nadzwyczajnych poszkodowani mogą liczyć na zaliczki.
Dodatkowi rzeczoznawcy i więcej osób odbierających telefony w towarzystwach ubezpieczeniowych - takie kroki podjęły firmy, by szybciej szacować straty i wypłacać pieniądze. Okazuje się, że w samym PZU już zgłoszono ponad 45 tys. szkód.
Wiele szkód w całym kraju powoduje, że zaczynają tworzyć się kolejki czekających na rzeczoznawcę. Dlatego towarzystwa ubezpieczeniowe podejmują decyzje o wypłacie zaliczek jeszcze przed podliczeniem całej szkody. Na 1 tys. zł zaliczki mogą liczyć osoby ubezpieczone w Allianz. Z kolei w PZU zostały uruchomione dwie ścieżki przyznawania pieniędzy. W sytuacji gdy szkoda nie przekracza 3 tys. zł, można otrzymać pieniądze niemal od razu. Większe sumy wypłacane są dopiero po wizycie rzeczoznawcy. Wówczas procedura jest dłuższa.
łk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu