Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostre cięcia w TVP. Pracę straci 600 osób

28 czerwca 2018

Zarząd TVP planuje zwolnienia grupowe, zawieszenie kanału TVP Historia, sprzedaż nieruchomości i radykalne ograniczenie kosztów w TVP Białoruś.

Pismo z propozycją przeniesienia siedziby kanału TVP Białoruś z Warszawy do białostockiego ośrodka i stworzenia wspólnej redakcji kilka dni temu wysłał szefostwu Biełsatu zarząd TVP. - To jakiś absurd. Oni robią wiadomości z Podlasia, a my programy w języku białoruskim. Tam nie ma dla nas miejsca - mówią oburzeni przedstawiciele kanału. Władze TVP w ten sposób szukają oszczędności w spółce. Oprócz przeniesienia siedziby zarząd pisze też w swoim liście o redukcji personelu do 15 pracowników. Teraz w Biełsat TV na stałe pracuje 37 osób, stacja zatrudnia też ponad 30 współpracowników. - To oznacza likwidację kanału. My wydajemy codzienny program informacyjny, gdzie na jednym dyżurze pracuje 12 osób - mówi przedstawiciel kanału. Ale zwolnienia w zespole to niejedyny problem. W obecnej siedzibie pracownicy korzystają z wartego 2,5 mln zł nowoczesnego systemu do produkcji programu. Można go co prawda rozmontować, przenieść i skonfigurować w nowym miejscu, ale to oznacza straty rzędu miliona złotych, bo nie wszystkie urządzenia będzie można ponownie uruchomić. Szefowa kanału Agnieszka Romaszewska-Guzy nie chciała komentować najnowszej propozycji zarządu. - Wysłałam już swoją opinię w tej sprawie - powiedziała tylko Romaszewska. Z rzecznikiem TVP nie udało nam się wczoraj skontaktować.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.