Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Trzy lata oddechu od kredytu

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Banki nie dopłacają do wakacji kredytowych swoich klientów. Czasem osoby, które chcą zawiesić spłatę rat, muszą zapłacić dodatkowo kilkaset złotych.

- W Banku Pocztowym opłata wynosi 300 zł, a w BOŚ zapłacimy 400 zł za aneks do umowy kredytowej - mówi Sylwester Góreczny z Comperii.

W Pekao aneks kosztuje 150 zł, a w Lukas Banku 100 zł (trzeba go podpisać po wakacjach chcemy wydłużyć okres spłaty kredytu). W pozostałych instytucjach za wakacje kredytowe nie trzeba dodatkowo płacić. Najczęściej maksymalny okres, na jaki możemy zawiesić spłatę, to jeden miesiąc. W BNP Paribas Fortis można dostać wakacje na dwa miesiące, a w Pekao, BZ WBK i Alior Banku na sześć miesięcy.

- W naszym banku prolongata spłaty kredytu może trwać jednorazowo 12 miesięcy, a w całym okresie kredytowania 18 miesięcy - mówi Bartosz Trzciński z biura komunikacji Banku Pocztowego.

Rekordzistą jest jednak BOŚ, w którym spłatę kredytu można zawiesić nawet na trzy lata. Jednak nie we wszystkich instytucjach finansowych wakacje kredytowe znaczą to samo.

- U nas zawieszenie dotyczy tylko spłaty kapitału, a odsetki trzeba płacić cały czas - mówi Piotr Lemberg z BOŚ.

Podobnie jest w Alior Banku, BZ WBK, Pekao i Lukas Banku, który jako jedyny z tej grupy udziela maksymalnie tylko miesięcznych wakacji kredytowych. Pozostałe instytucje oferujące zawieszenie spłaty na miesiąc zwalniają kredytobiorcę ze spłaty całej raty, czyli zarówno kapitału, jak i odsetek.

- W bankach, które udzielają wakacji kredytowych, klient nie musi uzasadniać, dlaczego chce zawiesić spłatę - mówi Sylwester Góreczny.

Zasada jest jednak taka, że chcąc skorzystać z przerwy w spłacie pożyczki, trzeba się wykazać dobrą historią kredytową.

- Klient powinien wykazać się regularnymi płatnościami - mówi Bartosz Trzciński.

W praktyce nie można mieć więc zaległości albo nieregularnych wpłat.

W ostatnim roku liczba banków, które udzielają wakacji kredytowych, się zmniejszyła.

Z udzielania wakacji kredytowych zrezygnował np. DnB Nord.

Jednak także w takich bankach można uzyskać zawieszenie spłaty kredytu. Wymaga to jednak negocjacji i uzasadnienia, dlaczego chcemy to zrobić. Bank może, ale nie musi, zastosować się do naszej prośby.

Czy wakacje kredytowe są opłacalne dla kredytobiorców?

W zależności od stosowanego rozwiązania po wakacjach kredytowych pożyczka jest spłacana dłużej albo rośnie miesięczna rata. Jeśli po trzech latach spłaty kredytu w wysokości 200 tys. zł, udzielonego na 30 lat, na miesiąc zawiesimy spłatę kredytu (rata 1330 zł), to po tym okresie nasze miesięczne obciążenia wzrosną o 1,4 zł (gdy przerwa w spłacie dotyczyła tylko raty kapitałowej) lub 9,17 zł (gdy nie spłacaliśmy zarówno kapitału, jak i odsetek). Jeśli przerwa w spłacie trwa sześć miesięcy i dotyczyła całej raty kredytu, to po tym okresie co miesiąc będziemy płacić o ponad 55 zł więcej.

- To jest usługa, z której powinno się korzystać tylko wówczas, gdy rzeczywiście jest taka konieczność. Jeśli jesteśmy w stanie na bieżąco regulować raty, to nie widzę sensu, by korzystać z wakacji kredytowych - mówi Sylwester Góreczny.

@RY1@i02/2010/087/i02.2010.087.000.022a.001.jpg@RY2@

Przerwa w spłacie rat nie zawsze za darmo

Roman Grzyb

roman.grzyb@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.