Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Nasdaq OMX zamknie Neuro. Amerykanie nie dali rady

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nasdaq OMX, transatlantycki operator giełdowy, zrezygnował po 18 miesiącach z prób wejścia na paneuropejski rynek obrotu akcjami. Od przyszłego miesiąca zamyka Nasdaq OMX Europe.

Ta decyzja to cios dla ambicji amerykańskiej grupy. Chciała ona rozbudować swój europejski biznes poza rynki skandynawskie, na których dominuje dzięki posiadaniu szwedzkiej spółki OMX.

To także sygnał, że niski wolumen obrotów będący konsekwencją kryzysu i ostra konkurencja pomiędzy nowymi platformami obrotu akcjami wypychają niektórych operatorów z rynku.

Nasdaq OMX Europe to jedna z sześciu tak zwanych multilateralnych platform handlowych (MTF), które powstały w wyniku przyjęcia przez Brukselę Dyrektywy o Rynkach Instrumentów Finansowych (Mifid). Rozbiła ona monopole giełd narodowych w Europie i pozwoliła na powstanie konkurencji.

Wiele z tych platform utworzono jednak, opierając się na nadmiernie optymistycznych założeniach dotyczących wolumenu obrotów i większość wciąż nie jest rentowna. Dwa miesiące temu Turquoise, platforma także uruchomiona w 2008 roku i wspierana przez dziewięć banków, została przejęta przez LSE.

Nasdaq OMX Europe, znany również jako Neuro, nigdy nie zdobył więcej niż 2 proc. obrotu paneuropejskimi blue-chi-pami, a średnia oscylowała wokół 1 proc. Dla porównania konkurencyjna Chi-X Europe, która była pierwszą uruchomioną MTF, ma 25 proc. rynku.

Charlotte Crosswell, prezes Nasdaq OMQ Europe, powiedziała: - Siedzenie na jednym procencie to oczywiście nie jest to, czego chcemy. W pewnym momencie trzeba podjąć trudną decyzję, że nie można dalej inwestować w dany biznes, jeżeli nie jest się w nim tam, gdzie się chce.

- Jeżeli patrzy się na biznes-plany, to wolumeny dla wszystkich MTF-ów były bardzo wysokie i ludzie zakładali, że dalej tak będzie - dodała.

Crosswell powiedziała: - Testowaliśmy wiele inicjatyw, ale niestety one nie wypaliły, a w ostatecznym rozrachunku musimy być odpowiedzialni wobec naszych akcjonariuszy.

Nasdaq OMX Europe był w całości własnością swojej spółki matki. Niektórzy obserwatorzy branży twierdzili, że ograniczało to jego początkową zdolność do przyciągnięcia wolumenu. Większość pozostałych MTF-ów ma akcjonariuszy w postaci największych uczestników rynku i dostawców płynności, co przydawało im się w fazie rozruchu, bo tacy akcjonariusze mieli motywację, by składać zamówienia przez swoją platformę.

Neuro w ostatnich miesiącach próbowało pozyskać innych akcjonariuszy, ale Crosswell przyznaje, że wysiłki te spaliły na panewce.

- Mieliśmy pewne bardzo pozytywne rozmowy, ale czuliśmy, że to nie gwarantuje sukcesu. Gdybyśmy podjęli pewne kroki wcześniej, wynik mógłby być inny - powiedziała.

Nasdaq OMX będzie nadal obecny w Londynie, gdzie ma zespół sprzedażowy dla swoich rynków OMX, a także handluje energią w Wielkiej Brytanii i organizuje międzynarodowe debiuty giełdowe. Firma "nadal traktuje Londyn jako centrum finansowe".

Tłum. T.K.

© The Financial Times Limited 2010. All Right Reserved

Jeremy Grant

Financial Times

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.