Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

PZU jest tańsze niż banki notowane na GPW

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Jeszcze nie wiadomo, po jakiej cenie akcje PZU będą sprzedawane na GPW. Im bliższa będzie ona 292,4 zł, tym lepiej dla inwestorów.

Co najmniej 25,25 mld zł ma być warte PZU, aby holenderskie Eureko zgodziło się na ofertę publiczną i debiut firmy na giełdzie. Przy obecnej liczbie akcji daje to 292,40 zł za papier.

Przy takiej cenie akcje największego ubezpieczyciela w Polsce są atrakcyjne, bowiem wskaźnik cena do zysku wynosi 6,7.

Im jest on niższy, tym spółka jest tańsza - co daje miejsce na ewentualny wzrost akcji i wysokie zarobki inwestorów. Tymczasem inne instytucje finansowe obecne na GPW mają wyższy wskaźnik Cena/Zysk. W przypadku jedynego na warszawskim parkiecie ubezpieczyciela, TU Europa, wynosi on 9. Dla sektora bankowego C/Z liczony przez warszawską giełdę wynosi zaś 22,8.

Niestety, już wiadomo, że tak wysokich zysków jak te z 2009 roku PZU w najbliższym czasie nie przyniesie. Jeden z powodów jest wypłata gigantycznej dywidendy pod koniec 2009 roku. Spółka oddała akcjonariuszom w sumie 12,75 mld zł, które do tej pory pracowały na rzecz ubezpieczyciela. Gdyby je zabrać spółce w ubiegłym roku, to zysk PZU mógłby być o ok. 550 mln zł niższy (taki zarobek przyniosłoby firmie ulokowanie tych miliardów w bonach skarbowych). Wtedy zaś wskaźnik C/Z dla PZU podniósłby się do 7,86.

Poza tym ubiegłoroczne dobre wyniki PZU wynikały z poprawy na rynkach kapitałowych, na których ubezpieczyciel inwestuje. W tym roku zaś zyski z lokat w akcje czy obligacje - jak przyznają przedstawiciele firmy - mogą być już niższe.

Analitycy zwracają uwagę, że generalnie trudno jest przewidywać zyski towarzystwa ubezpieczeniowego.

- Największy problem to oszacowanie ryzyka wypłaty ubezpieczeń, które bardzo ciężko prognozować przy pomocy modeli analitycznych. W grę wchodzą często wydarzenia losowe - mówi Tomasz Bursa z Ipopema Securities.

Dodatkowym czynnikiem, utrudniającym szacowanie przyszłych zysków PZU, jest fakt, że część zysku grupy wypracowała spółka życiowa dzięki zmianie polis grupowych z bezterminowych na roczne. To pozwoliło na rozwiązanie rezerw. Nie wiadomo, czy ten efekt będzie możliwy do powtórzenia w tym roku.

Nie wiadomo także, po jakiej cenie PZU wejdzie na giełdę. W interesie Eureko jest bowiem, aby była ona jak najwyższa. Na szczęście Skarb Państwa zapowiedział, że może zwiększyć nieco podaż posiadanych przez siebie akcji, aby tę cenę obniżyć.

Małgorzata Kwiatkowska

malgorzata.kwiatkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.