Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Boom na mieszkania, których nie ma

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Kupno nowego małego mieszkania zaczyna graniczyć z cudem. Do deweloperów ustawiają się kolejki klientów niezrażonych tym, że budowa nie wyszła poza etap dziury w ziemi.

Małe mieszkania idą jak woda, bo nikt już nie liczy na dalsze spadki cen. A ponieważ z powodu kryzysu banki przykręciły kurek z pieniędzmi, o kredyt na większe lokale jest trudniej. Dlatego Polaków stać na niewielkie mieszkania, a nie na apartamenty.

Sytuacja zaczyna przypominać koniunkturę sprzed kryzysu. Z jedną różnicą: deweloperzy nie windują już cen nieruchomości. Mogą sobie pozwolić na utrzymywanie atrakcyjnych ofert, bo budowa nowych bloków kosztuje mniej niż przed kryzysem.

Ruch na rynku jest tak duży, że liczba wolnych mieszkań szybko się zmniejsza. Pula lokali czekających na klientów stopniała w Warszawie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.