Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Kredyt w koncie jest tańszy niż pożyczka gotówkowa

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Oprocentowanie kredytu w rachunku wynosi najczęściej 10-15 proc. w skali roku. Prowizja za przyznanie i odnowienie to zwykle 1-2 proc. wartości pożyczki.

Kredyt odnawialny to otwarta linia, którą bank udostępnia osobom mającym w nim rachunek osobisty. Mając bardzo dobre informacje o sytuacji klienta, bank może zaproponować oprocentowanie niższe niż przy tradycyjnych kredytach gotówkowych. Może ono być zależne od kwoty wykorzystanego kredytu. W niektórych bankach im więcej pożyczamy, tym bank może zaproponować niższe oprocentowanie. Umowa jest zawierana na rok i przeważnie automatycznie przedłużana.

Z kredytu odnawialnego korzysta wiele osób, bo jak widać z zestawienia przygotowanego przez Open Finance, nie jest to drogie i bardzo wygodne.

Oprocentowanie kredytów odnawialnych, podobnie jak przy kredytach gotówkowych, jest zmienne i zależy od decyzji zarządów banków. Jednak w ostatnim roku tylko nieliczne wprowadziły zmiany. Najniższe oprocentowanie kredytu w rachunku proponuje BNP Paribas Fortis (od 8,9 proc.). W Banku BPH i City Handlowym oprocentowanie dochodzi do 20 proc. Liczby mogą być jednak mylące.

- Millennium i City Handlowy nie pobierają żadnych odsetek, jeśli kredyt zostanie spłacony w ciągu tygodnia - mówi Mateusz Ostrowski z Open Finance.

Prowizji nie pobierają Bank Millennium i City Handlowy, jednak w następnych latach trzeba u nich płacić za odnowienie umowy (1 i 1,75 proc.).

Zupełnie inna politykę prowadzi Polbank - w pierwszym roku prowizja za przyznanie to 1 proc., a w kolejnych latach, bank nie pobiera opłaty.

Najczęściej prowizja roczna za gotowość udzielenia kredytu w koncie wynosi od 1 do 2 proc. kwoty pożyczki. Warto zwrócić uwagę na Getin Bank, w którym prowizja jest bardzo niska 0,25 proc. (min. 2 zł), ale jest naliczana miesięcznie. W rzeczywistości jest więc jedną z najwyższych na rynku.

Trzeba też uwzględnić fakt, że przy pobieraniu prowizji obowiązują minimalne kwoty. W Banku BPH to 75 zł. Z tego powodu nie opłaca się brać w tym banku kredytu w wysokości 1 tys. zł, bo taką samą prowizje zapłacimy przy kwocie do 3,7 tys. zł. W PKO BP, przy Superkoncie, pobierana jest też opłata za rozpatrzenie wniosku kredytowego i podpisanie umowy. Wynosi ona 0,5 proc. kredytu i nie mniej niż 30 zł.

- Banki wykorzystują czasem kredyt w rachunku jako wabik na klienta - mówi Mateusz Ostrowski.

Proponują więc osobie, która zdecyduje się przenieść do nich ROR i kredyt odnawialny, warunki lepsze niż w standardowej ofercie.

- Jeśli kredyt w innym banku był spłacany prawidłowo przez minimum sześć miesięcy, to można przenieść go do naszego banku i zwiększyć kwotę o 20 proc. Oprócz tego, po przeniesieniu, oprocentowanie przez sześć miesięcy wyniesie tylko 9,99 proc. - mówi Krzysztof Olszewski z mBanku.

- Udzielamy do 120 proc. kredytu, jaki klient ma w innym banku, i dajemy preferencyjne oprocentowanie 12,31 proc. Zabezpieczeniem kredytu są tylko wpływy na rachunek - mówi Iwona Wróbel z Banku Pocztowego.

W niektórych bankach po przeniesieniu kredytu odnawialnego można liczyć na limit nawet o połowę wyższy.

Wysokość przyznanego kredytu w koncie zależy od dochodów i historii kredytowej. Niektórzy klienci banków są bombardowani propozycjami zwiększenia wartości kredytu. Niektóre banki proponują równowartość rocznych dochodów.

Przez rok można regulować tylko odsetki. Przedłużenie o kolejne 12 miesięcy umowy zwykle jest automatyczne. Może jednak dojść do sytuacji, w której bank zacznie się obawiać, że nie jesteśmy w stanie spłacić zadłużenia. Może wówczas odmówić kredytu lub zmniejszyć jego wartość.

- Jeśli widzimy, że wpływy na rachunek nie są wystarczające do przedłużenia umowy, to na pół roku przed wygaśnięciem kredytu informujemy klienta, że ma zbyt małe dochody, by odnowić kredyt - mówi Iwona Wróbel.

@RY1@i02/2010/047/i02.2010.047.166.0007.001.jpg@RY2@

Oprocentowanie kredytów w koncie

Roman Grzyb

roman.grzyb@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.