Telewizja publiczna nie ma jak zabezpieczyć kredytu
Za udzielenie stumilionowego kredytu dla TVP bank zażądał zabezpieczenia o wartości trzykrotnie przewyższającej tę sumę - dowiedział się DGP. Coraz więcej wskazuje więc na to, że władze telewizji na wzięcie tej pożyczki jednak się nie zdecydują.
Żądanie Pekao SA jest niebagatelne, biorąc pod uwagę sytuację finansową TVP. Otóż ubiegły rok telewizja publiczna zamknęła z ponad 100 mln zł straty, w tym zaplanowała, że na minusie nie będzie. Miał w tym pomóc właśnie kredyt. Zabezpieczeniem pod to zobowiązanie miała być hipoteka na głównej siedzibie TVP przy ulicy Woronicza w Warszawie. Tymczasem jak się dowiedział DGP, oddany do użytku rok temu budynek wyceniono tylko na 120 - 150 mln zł. Poza tym, aby hipoteka mogła być zabezpieczeniem kredytu, konieczna jest zgoda ministra skarbu, który sprawuje nadzór właścicielski na spółką.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.