Nowe oblicze Browarów wyłania się powoli
Dojrzewa koncepcja zagospodarowania terenu po browarach warszawskich na Woli. Na około 5-hektarowym terenie w kwartale ulic: Grzybowskiej, Wroniej, Chłodnej i Krochmalnej powstać ma wielofunkcyjny kompleks o przeznaczeniu mieszkaniowym, biurowym, usługowym i hotelowym.
Inwestor, hiszpańska firma GP-Investments, ma już pozwolenie na budowę jednego apartamentowca. Reszta obszaru objęta jest decyzją o warunkach zabudowy, jednak dokument nie jest jeszcze prawomocny z powodu sprzeciwu sąsiadów.
Deweloper z hiszpańskim rodowodem dysponuje prawomocnym pozwoleniem na budowę budynku przy Wroniej 45. Projekt apartamentowca powstał w biurze projektowym Rafaela de La-Hoza, architekta, który pracuje również nad koncepcją zagospodarowania całego terenu browarów. Planowany apartamentowiec ma owalny kształt z wydzielonym wewnątrz dziedzińcem. Stanie on na działce o powierzchni 0,7 hektara. Na elewacji gmachu pojawią się szlachetne materiały wykończeniowe, a pierwsze skrzypce będzie grała perforowana nawierzchnia wykonana ze stali nierdzewnej. W budynku przy Wroniej ma powstać 280 apartamentów. Ich łączna powierzchnia użytkowa wyniesie 20 tys. mkw. Na parterze gmachu przewidziano również lokale usługowe. Powierzchnia mieszkań wyniesie od 40 do 150 mkw. Niektóre lokale na najwyższych kondygnacjach powiększone będą o ogrody na dachu. Część mieszkańców parteru liczyć może natomiast na niewielkie ogródki, co w lokalizacji tak bliskiej centrum nie zdarza się często. Nie wiadomo dokładnie, kiedy ma się rozpocząć budowa przy Wroniej, choć z działań inwestora można wnosić, że w sprzyjających warunkach prace rozpoczęłyby się w niedługim czasie. - Jesteśmy w trakcie pozyskiwania finansowania. Rozpisaliśmy też konkurs na generalnego wykonawcę obiektu. Jeśli wśród otrzymanych ofert znajdzie się taka, która będzie na akceptowalnym dla nas poziomie cenowym, budowa może wystartować niebawem - mówi Adam Rul-lan Bóbr, zastępca dyrektora generalnego GP-Investments.
Nieco bardziej skomplikowana jest sytuacja drugiej działki po browarach, którą dysponują Hiszpanie. Proces wydawania decyzji administracyjnych dla ok. 4,5-hektarowej działki po browarach, jest mniej zaawansowany, ale GP-Investments z determinacją dąży do tego, by i tam mieć możliwość wbicia pierwszej łopaty. Wiele będzie zależało od sytuacji na rynku i od tego, jak potoczy się procedura odwoławcza. Jeśli nie będzie się ciągnąć miesiącami, hiszpański deweloper zyska otwartą drogę do wystąpienia o pozwolenie na budowę i realizację swoich planów.
Te wydają się bardzo ambitne. Na większej działce po browarach stanąć miałby wielofunkcyjny kompleks o powierzchni całkowitej ok. 200 tys. mkw. i użytkowej ok. 160 tys. mkw. Największe wrażenie robić będą zapewne trzy planowane wieżowce. Dwa o wysokości 120 m mają stanąć od strony Grzybowskiej. Trzecia wieża o wysokości 140 metrów ma być lekko cofnięta w stronę planowanego przedłużenia ul. Krochmalnej. Między wieżowcami od strony Grzybowskiej planowany jest ogólnodostępny plac. W sumie takich skwerów ma być cztery, dwa od planowanej Krochmalnej i największy po wschodniej stronie działki.
Główną osią założenia urbanistycznego nowej inwestycji jest planowane przedłużenie ul. Krochmalnej, która podzieli działkę na dwie części. Po północnej stronie staną trzy kwartały zabudowy (najprawdopodobniej mieszkaniowej) o wysokości do 9 kondygnacji. Budynki o wysokości od 5 do 9 kondygnacji staną też po południowej części przedłużonej ul. Krochmalnej. Zabytkowe budowle dawnych browarów, które nie zostały wyburzone, zlokalizowane są w południowo-wschodniej części działki. To między nimi usytuowany będzie największy skwer. Pod ochroną konserwatora są jedynie elewacje dawnych gmachów. Po zakończeniu inwestycji będą one pełniły nowe funkcje. Nie jest wykluczone, że znajdzie się w nich miejsce na powierzchnię usługową czy handlową. Rewitalizacji poddane zostaną również zachowane piwnice dawnej butelkowni.
Przedstawiciel dewelopera nie chce się jeszcze wypowiadać wiążąco na temat tego, jakie funkcje będą zlokalizowane w poszczególnych budynkach. - W obecnej sytuacji rynkowej etap uzyskiwania warunków zabudowy jest zbyt wczesny, by deklarować, jakiego typu powierzchnia będzie zlokalizowana w konkretnym budynku. Możliwości, jakie daje nam decyzja o warunkach zabudowy, pozwalają na elastyczne zaplanowanie poszczególnych części inwestycji. W naszym kompleksie znajdą się powierzchnie mieszkaniowe, biurowe, handlowo-usługowe oraz hotelowe. W jakich będą one proporcjach - pokaże czas - mówi Adam Rul-lan Bóbr. - W przybliżeniu można powiedzieć, że na północ od przedłużenia Krochmalnej powinny znaleźć się mieszkania. Bardziej zróżnicowana będzie południowa część działki. W niższych budynkach mogą być mieszkania, w rewitalizowanych powierzchnie usługowo-handlowe a w wieżowcach biura czy hotel - dodaje zastępca dyrektora generalnego GP-Investments.
Nie jest też pewne, w jakiej kolejności będzie powstawać inwestycja. Z pewnością można stwierdzić, że tak duży projekt musi być podzielony na etapy. A gdy już zostanie wbita pierwsza łopata, budowa potrwa wiele lat.
@RY1@i02/2010/017/i02.2010.017.021.0006.001.jpg@RY2@
W przyziemiu budynku znajdą się lokale handlowo-usługowe
Materiały prasowe
@RY1@i02/2010/017/i02.2010.017.021.0006.002.jpg@RY2@
Elewacja budynku zostanie wykonana z perforowanej blachy nierdzewnej
Materiały prasowe
tomasz.szpyt@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu