Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Wysyp nowych inwestycji w Wesołej

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W tej jednej z najładniejszych dzielnic Warszawy jest dziś więcej nowych inwestycji mieszkaniowych niż w czasie deweloperskiej hossy sprzed dwóch lat.

W zeszłym roku - mimo kryzysu - nowe inwestycje mieszkaniowe w Wesołej posypały się jak z rękawa. Tyle nie budowało się tu od lat. Wszystkie - oprócz jednej - usytuowane były w największym osiedlu tej dzielnicy, Starej Miłośnie, bo ma ono tańsze grunty niż pozostała część Wesołej i najwięcej wolnych działek pod deweloperskie inwestycje.

Najpierw ruszyły budowy dwóch zespołów domów jednorodzinnych: Pod Dębami firmy Konstans w rejonie ul. Kruszyny i niemal po sąsiedzku Osiedle Borkowska (Milewski Budowniczy). Potem rozpoczęły się cztery mniejsze inwestycje, niewielkie, pojedyncze bloki rozsypane po całej Starej Miłośnie. Największy z nich, z 18 mieszkaniami, przy ul. Rumiankowej, wznosi siedlecka firma Budomatex.

I jakby tego było mało, późną jesienią koparki wjechały na plac budowy osiedla Miłosna Park (firmy Home Invest) przy ul. Mazowieckiej, które będzie składało się ze 117 mieszkań. Zaczęła się też inwestycja pod nazwą Wesoła Park przy ul. Armii Krajowej, zespół 6 domów kilkurodzinnych.

Jak to się stało, że w Starej Miłośnie akurat teraz trwa mieszkaniowy boom? - Gdy trwała jeszcze hossa, deweloperzy planowali nowe inwestycje także w tej części Warszawy - mówi Ewa Gadomska, właścicielka biura Gadomska Nieruchomości. - I kiedy przyszedł kryzys, w większości przypadków - w przeciwieństwie do innych dzielnic Warszawy - nie zamrozili ich. Bo mieszkania i domy w Starej Miłośnie mimo kryzysu wciąż dobrze się sprzedawały.

- Od lat zdecydowana większość inwestujących tu deweloperów to firmy małe, lokalne, ale doskonale znające ten rynek - mówi Łukasz Karpiński z firmy Konstans. - Wiedzą, że istnieje tu stabilny popyt na nowe mieszkania i domy. Tak było i w naszym przypadku. Zaczęliśmy inwestycję mimo kryzysu, bo jesteśmy przekonani, że znajdą się jej nabywcy. Tak się bowiem składa, że ludzie, którzy już zamieszkają w Starej Miłośnie, nie chcą się potem z niej wyprowadzać. I gdy zamierzają zamienić mieszkanie na większe albo na segment czy dom, szukają ich przede wszystkim na tym osiedlu.

To dlatego większość nabywców nowych mieszkań i domów w tym miejscu to ludzie stąd, a podaż nowych inwestycji mieszkaniowych jest tu ciągle dość mała i ledwie nadąża za popytem.

Efekt jest taki, że na początku kryzysu ceny mieszkań w Starej Miłośnie tylko nieco spadły i po paru miesiącach znów wróciły do dawnego poziomu - 7 - 8 tys. zł za metr na rynku wtórnym i 5 - 6 tys. zł na rynku pierwotnym. A popyt wciąż jest stabilny. - Dopiero co rozpoczęliśmy sprzedaż inwestycji Miłosna Park, a już zawarliśmy 10 przedwstępnych umów - cieszy się Grzegorz Barbachowski, prezes Home Invest.

Fenomen Starej Miłosny bierze się z paru przyczyn. Po pierwsze sąsiaduje ona z dużym kompleksem leśnym i najładniejszą częścią Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Po drugie ma dość dobrą komunikację z centrum. - Bardzo szybko poprawia się też tutejsza infrastruktura - mówi Ewa Gadomska. - Powstało kilka nowych kompleksów handlowych, stosunkowo szybko remontuje się drogi, sporo inwestuje się tu w oświatę.

Osiedle robi wrażenie zadbanego także dlatego, że nie ma tu mieszkań komunalnych, tylko same własnościowe. Przekrój społeczny mieszkańców przypomina Ursynów. Mieszka tu bardzo dużo ludzi z wyższym wykształceniem. I również dlatego to jedna z najbezpieczniejszych części Warszawy. Prawie nie ma rozbojów, kradzieży, w szkołach jest niewiele narkotyków, a straż miejska przyprowadza wagarujące dzieci do domu, z czym nie spotkałam się w żadnej innej dzielnicy Warszawy.

@RY1@i02/2010/017/i02.2010.017.021.0005.001.jpg@RY2@

Wizualizacja inwestycji Miłosna Park

Materiały prasowe

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.