Polska oferuje inwestorom stabilność gospodarczą
KATARZYNA PRZYBYŁA
SŁAWOMIR MAJMAN*
Uważam, że strefy zrobiły, co mogły, aby złagodzić skutki kryzysu. Słusznie postawiono na rozwój firm lokalnych. Strefy intensywnie pracowały nad swoimi ofertami: tworzyły podstrefy, przygotowywały nowe działki, starały się o poszerzenie obszaru. Gdy na świecie drastycznie wzrasta bezrobocie, to zatrudnienie w strefach zmniejszy się nie więcej niż o 2 proc.
Polska przetrwała kryzys dzięki zdrowemu rozsądkowi konsumentów, przedsiębiorców i rządu. Stabilność gospodarcza w czasach kryzysu to towar deficytowy, a Polska go oferuje. Mamy wykształcone i kompetentne kadry - co dziesiąty student w Europie to Polak. W strefach największą zaletą jest jakość ich oferty - świetnie zlokalizowane i dobrze przygotowane działki. Strefy można porównać do dobrze zaopatrzonego sklepu, w którym klient zawsze otrzyma interesujący go towar. Zarządy stref reinwestują część wypracowanych zysków w przygotowanie kolejnych działek. Z zainteresowaniem i nadzieją obserwujemy prace nad nowelizacją ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych. Dzięki nowym zapisom inwestor w szczególnych przypadkach będzie mógł obniżyć parametry inwestycji w stosunku do zadeklarowanych w zezwoleniu. W ostatnim czasie kilka firm nie było w stanie wypełnić zobowiązań. Nie była to zła wola inwestorów, lecz niespodziewane osłabienie firmy wskutek kryzysu gospodarczego. Z punktu widzenia stref lepiej, aby inwestor utworzył mniej miejsc pracy bądź zainwestował niższe środki niż żeby nie inwestował w ogóle.
Inwestycje zagranicznych firm uzależnione są od ilości kapitału dostępnego na świecie. Polska przyjmuje w tej chwili więcej inwestycji usługowych niż produkcyjnych. Zauważalna jest także tendencja zagranicznych przedsiębiorstw do rozbijania dużych inwestycji na mniejsze projekty, lokalizowane w różnych krajach. To jak noszenie pieniędzy w kilku kieszeniach. Dzięki temu krach jednej gospodarki nie oznacza niepowodzenia całego projektu.
Strefy spodziewają się wzrostu inwestycji. W wielu z nich pod koniec roku odnotowano ożywienie. Nadchodzi czas, w którym inwestorzy będą wznawiać projekty już realizowane, lecz zawieszone z powodu kryzysu.
@RY1@i02/2010/009/i02.2010.009.050.001b.001.jpg@RY2@
Sławomir Majman: strefy postawiły na firmy lokalne
Fot. Archiwum
prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu