Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

PPL na razie nie ucieknie od polityki

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Komercjalizacja PPL zmieni oblicze polskiego rynku lotniczego - uważają eksperci. Ale przed spółką jeszcze długa droga do normalności.

PPL to największy gracz na polskim rynku, który zarządza nie tylko Okęciem, ale także posiada udziały w większości lotnisk w naszym kraju. Według wiceministra Tadeusza Jarmuziewicza, firmę należy skomercjalizować, gdyż w obecnej formule nie można nią sprawnie zarządzać.

- Na tym etapie nie będziemy rozstrzygać sprawy udziałów PPL w regionalnych portach - mówi Tadeusz Jarmuziewicz.

Od dawna środowisko lotnicze postuluje przekazanie tych udziałów w ręce samorządów, które są obecnie - obok PPL - właścicielami lotnisk.

Eksperci chwalą ruch ministerstwa.

- Komercjalizacja otwiera drogę do utworzenia organizmu biznesowego z prawdziwego zdarzenia - mówi Zbigniew Sałek, wiceszef Międzynarodowego Stowarzyszenia Menedżerów Lotnisk.

Jednak zaznacza, że samo przekształcenie firmy to dopiero pierwszy krok.

W zapewnienia o zmianie jakości w zarządzaniu firmą wraz z komercjalizacją nie wierzy Robert Zieliński, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Portu Lotniczego Warszawa-Okęcie.

- Nie mówimy o prywatyzacji, lecz o komercjalizacji. To sztuka dla sztuki - uważa Robert Zieliński, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników PL Okęcie.

Według niego wraz ze skomercjalizowaniem przedsiębiorstwa nie zniknie podstawowa bolączka, jaką jest polityczna czapka.

- Nadal wyborem władz spółki rządzić będzie polityczny klucz, a kierujący przedsiębiorstwem zmieniać się będą co dwa - trzy lata - dodaje.

@RY1@i02/2010/005/i02.2010.005.166.003a.001.jpg@RY2@

Wpływy PPL wykraczają daleko poza Warszawę

Cezary Pytlos

cezary.pytlos@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.