Dziennik Gazeta Prawana logo

Koncern KGHM i wypłaci dywidendę, i skupi swoje akcje

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Herbert Wirth: Jeśli nie przejmiemy Quadry, mamy na oku inne firmy

Myślałem, że pozytywnie wpłynie na wartość naszych akcji. To, co stało się na giełdzie, wynika z postrzegania KGHM jako spółki dywidendowej. Rozumiem tych akcjonariuszy, którzy nagle poczuli, że nie będzie dużej dywidendy, gdy pieniądze przeznaczymy na zakup znaczącego aktywa. Z drugiej strony jestem zaskoczony, bo od dawna informowaliśmy, że planujemy przejęcia, a środki ze sprzedaży Polkomtelu i Dialogu oraz częściowo z własnych zysków operacyjnych pójdą na inwestycje w rozwój bazy zasobowej.

Zawsze zapewnialiśmy, że dywidenda będzie wypłacana. Nie wycofujemy się też z buy-backu. 19 stycznia poprosimy walne zgromadzenie o to, by dało nam uprawnienie do skupu akcji. Opcja ta ma zdefiniowany czas, do 2014 roku, zdefiniowaną liczbę akcji, które chcemy skupić (10 proc. - red.) oraz zdefiniowany poziom środków, który chcemy na to przeznaczyć (3 mld zł - red.).

Ta firma nie ogłaszała, że jest na sprzedaż. To my ją wyszukaliśmy i złożyliśmy propozycję, przyjętą przez radę dyrektorów oraz zarząd Quadry. Daliśmy bowiem godziwą, 30-proc. premię, która ich przekonała. O tym, czy dojdzie do transakcji, zdecydują akcjonariusze Quadry. Nasza oferta trafi pod ich ocenę najwcześniej 20 lutego. Musimy również otrzymać odpowiednie zgody od regulatorów tamtejszego rynku.

Quadra nie szuka innych oferentów, choć naturalnie nie oznacza to, że tacy się nie pojawią. Każdy ma prawo złożyć własną ofertę. My mamy jednak prawo pierwokupu. Jeśli zatem zaproponowana cena będzie wyższa od naszej, to mamy prawo dać tyle samo co konkurent i to nasza oferta będzie przyjęta. Jeśli jednak będzie zbyt drogo, wycofamy się. W takim scenariuszu Quadra musi jednak zapłacić nam 75 mln dol. kanadyjskich zadośćuczynienia.

Oczywiście. Mamy na oku inne firmy. Do 2018 r. chcemy być jednym z głównych graczy miedziowych na świecie. Chcemy zwiększyć produkcję do ponad 700 tys. ton miedzi. Dziś to 430 tys. ton z wydobycia górniczego, a po doliczeniu kanadyjskiego wydobycia przez KGHM Ajax niecałe 500 tys. ton. Szukamy zatem możliwości wydobycia kolejnych 200 tys. ton.

Rada nadzorcza KGHM, w której przewagę mają przedstawiciele ministra skarbu, w połowie listopada upoważniła nasz zarząd do złożenia oferty z określoną ceną. Wszystkim interesariuszom wyjaśniamy obecnie szczegóły tej operacji. Odbieramy dużo pozytywnych sygnałów.

@RY1@i02/2011/238/i02.2011.238.00000100a.802.jpg@RY2@

Andrzej Stawiński/Reporter

Herbert Wirth, prezes KGHM

Rozmawiał Michał Duszczyk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.