Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Banki walczą o aktywa zamożnych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

PKO BP i Bank Millennium rozwijają bankowość prywatną, aby nie stracić najbogatszych na rzecz konkurencji. Klienci z zasobnym portfelem są szczególnie pożądani w czasach kryzysu

Od jesieni o aktywa najzamożniejszych klientów zaczął zabiegać PKO BP. Otworzył specjalny oddział, w którym nowo zatrudnieni doradcy oferują produkty przygotowane dla takich klientów, których aktywa przekraczają 1 mln zł. Bankowi przede wszystkim zależy na zatrzymaniu tych osób, które już korzystają z jego usług.

- Przejrzeliśmy listę naszych klientów. Wstępnie wybraliśmy grupę ok. 5 tys. osób, których aktywa mają łącznie wartość kilkunastu miliardów złotych - mówi Adrian Adamowicz, dyrektor zarządzający, kierujący pionem sprzedaży detalicznej w PKO Banku Polskim.

Do tej pory najbardziej zamożni klienci PKO BP mogli skorzystać ze specjalnego rachunku pod nazwą Platinium. Mieli prawo do karty kredytowej z wyższym limitem albo mogli wziąć pożyczkę na lepszych niż przeciętny klient warunkach.

- Teraz będziemy im proponować, żeby skorzystali z usług bankowości prywatnej - mówi Adamowicz.

Obecnie bank dysponuje placówką dla specjalnych klientów jedynie w Warszawie, ale wkrótce zamierza otworzyć kolejne - w Gdańsku, Krakowie i Katowicach. Tam klienci będą mogli kupić fundusze inwestycyjne i polisy przygotowane dla najbogatszych czy zaciągnąć kredyty, np. na inwestycje. Bank zapowiada, że wkrótce dołoży także usługi doradcze oraz poszerzy gamę dostępnych funduszy o podmioty zagraniczne.

Także Bank Millennium ostatnio przejrzał konta klientów. Okazało się, że wśród nich jest 2 tys. osób bardzo bogatych, których aktywa mają łączną wartość ok. 5 mld zł.

- Zależało nam na tym, aby utrzymać tych klientów, dlatego postanowiliśmy przygotować dla nich specjalną ofertę - mówi Artur Klimczak z zarządu Banku Millennium.

Takie osoby, podobnie jak w przypadku PKO BP, będą przyjmowane w specjalnych oddziałach, gdzie obsłużą je doradcy. Na razie taki oddział jest jedynie w Warszawie, ale w przyszłym roku bank zamierza uruchomić 9 takich placówek na terenie całego kraju. Tam będzie można kupić fundusze inwestycyjne oraz polisy, wziąć korzystną pożyczkę czy też otworzyć rachunek maklerski, za pośrednictwem którego będą mogły grać na giełdzie.

- Dodatkowo będą mogły korzystać z doradztwa podatkowego i inwestować w sztukę - dodaje Klimczak.

Nieco mniej zamożni klienci Millennium nadal będą mogli korzystać z pakietu Prestige, przeznaczonego dla osób z aktywami przekraczającymi 200 tys. zł. W jego ramach klienci mogą skorzystać z usług doradcy, który pomoże zbudować portfel inwestycyjny czy zarządzać majątkiem.

Na posunięcia PKO BP i Millennium wkrótce zapewne odpowie konkurencja. Przedstawiciele Raiffeisena deklarują, że już wkrótce najbardziej zamożni klienci tego banku będą mogli np. uzyskać porady związane z procesem dziedziczenia.

Zdaniem ekspertów kryzys zaostrzy konkurencję na rynku bankowości prywatnej. W trudnych czasach bankom będzie zależeć na przyciągnięciu klientów z aktywami o jak największej wartości.

Magdalena A. Olczak

magdalena.olczak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.