Produkcja wraca z Chin do Polski
Firmy
Wysokie ceny ropy i rosnące koszty transportu towarów z Chin powodują, że przedsiębiorstwom nie opłaca się wytwarzanie towarów w Azji i ściąganie ich do Europy.
Przeniesienie fabryk z Chin do Polski negocjuje już kilkadziesiąt renomowanych odzieżowych marek, specjalizujących się w damskich kostiumach i męskich garniturach. - Chodzi głównie o firmy z Niemiec, Francji i Włoch - mówi Bogusław Słaby, ekspert Związku Producentów Odzieży i Tekstyliów "Lewiatan".
Przenoszenie produkcji do Polski wiąże się także z rosnącymi kosztami pracy w Chinach. Spadła też jakość wytwarzanych w Azji towarów, a ta w obliczu rosnącej konkurencji odgrywa coraz większą rolę.
W ślad za firmami, które do Polski przenoszą zakłady z Chin, idą inne przedsiębiorstwa do tej pory produkujące w Niemczech. O zamknięciu fabryki zmywarek w niemieckim Neunkirchen i przeniesieniu produkcji do Wrocławia poinformował amerykański Whirlpool. Także Philips przenosi produkcję lamp samochodowych H4 do zakładu w Pabianicach z niemieckiego Plauen.
Patrycja Otto
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu