Przejęcie ZCh Rudniki wzmocni Ciech
Ryszard Kunicki: Inwestycje i modernizacja są naszymi priorytetami na najbliższe lata
Dezinwestycje nigdy nie były celem samym w sobie. Stanowiły tylko narzędzie do porządkowania grupy. Zrealizowaliśmy już ponad 85 proc. planu restrukturyzacji, więc i aktywów na sprzedaż nie ma wiele. Ale Zakłady Chemiczne Alwernia zamierzamy sprzedać, co jest konsekwencją wychodzenia z segmentu agrochemicznego. W chwili obecnej trwają negocjacje.
Ewentualna sprzedaż tej spółki była jednym z elementów planu restrukturyzacji grupy Ciech na lata 2011-2015. Oferowane nam w trakcie procesu ceny nie odpowiadały jednak wartości firmy. Jednym z rozważanych przez nas wariantów było wprowadzenie Vitrosiliconu na giełdę. Jednak teraz, przy utrzymywaniu się dużej niepewności na światowych giełdach, realizacja tego projektu byłaby obarczona zbyt dużym ryzykiem. Myślimy raczej o rozwoju tej spółki w celu maksymalizacji jej rentowności. Jedną z możliwości jest przejęcie ZCh Rudniki, co wzmocniłoby pozycję konkurencyjną Vitrosiliconu na rynku w zakresie krzemianów sodowych i potasowych. Akwizycja ta istotnie podniosłaby też wartość tego segmentu. Na razie jest jednak zbyt wcześnie, by mówić o konkretach.
Nie. Inwestycje są naszym priorytetem na najbliższe lata. Dzięki zakończonej w lutym emisji akcji pozyskaliśmy na nie blisko 442 mln zł. W sumie do 2015 r. planujemy wydać do 1,2 mld zł.
Jednym z najważniejszych projektów jest modernizacja Elektrociepłowni Janikowo, należących do naszej Sody Polskiej Ciech. To inwestycja proekologiczna, nie tylko obniży koszt pozyskania pary wodnej i energii potrzebnej do produkcji sody, ale i przyczyni się do zmniejszenia emisji CO2. Budżet tego projektu to ok. 231 mln zł, z czego blisko 31 mln zł będzie dofinansowane z funduszy unijnych. Inwestycja będzie zakończona w przyszłym roku. Na inwestycje modernizacyjno-odtworzeniowe w Soda Polska do końca 2015 r. planujemy wydać kolejne 258 mln zł. Poza tym stawiamy na zwiększenie produkcji sody oczyszczonej o 30 tys. ton, do 90 tys. ton w Polsce i Niemczech.
Drugim z kluczowych projektów, który też powinien zostać zrealizowany w przyszłym roku, jest budowa innowacyjnej instalacji do produkcji substancji czynnej środków ochrony roślin w Organice-Sarzynie. Koszt tego projektu to ok. 103 mln zł.
Mamy swoją mocną pozycję na rynku. Jesteśmy największym w kraju i regionie, drugim w Europie producentem sody, jednym z głównych graczy na rynkach produktów organicznych, w tym: TDI, EPI, żywic epoksydowych i poliestrowych, środków ochrony roślin, krzemianów, szkła i innych chemikaliów. Tę pozycję umacniamy koncentrując się na organicznym rozwoju. Przez ostatnich kilka lat, do 2008 r., Ciech przechodził okres intensywnych inwestycji zakrojonych na szeroką skalę. Potem przyszedł okres porządkowania grupy i jak się okazało niezbędnej restrukturyzacji, w tym finansowej. Jesteśmy już w końcowej fazie tego okresu, ale mamy jeszcze trochę do zrobienia i na tym się skupiamy. Ne tracimy oczywiście rynku z oczu. Śledzimy pojawiające się okazje do inwestowania. Jedną z nich mogą być wspomniane już Rudniki.
@RY1@i02/2011/219/i02.2011.219.00000110c.801.jpg@RY2@
Materiały prasowe
Ryszard Kunicki, prezes Grupy Ciech
Rozmawiał Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu