Na fuzji skorzysta i BZ WBK, i Kredyt Bank
Po połączeniu może powstać bank aspirujący do wyprzedzenia Pekao, numeru dwa w Polsce
Kiedy Santander przejmował BZ WBK, jego przedstawiciele ogłosili, że ich celem jest wprowadzenie banku do pierwszej trójki na naszym rynku. Awans z piątego miejsca wydawał się wówczas mało prawdopodobny. Analitycy zmienili zdanie po doniesieniach, że Hiszpanie są o krok od przejęcia Kredyt Banku. Z nieoficjalnych informacji wynika, że trwają negocjacje ceny za polskie aktywa KBC.
Gdyby doszło do połączenia BZ WBK z KB na rynku pojawiłaby się instytucja mająca szansę odebrać Pekao pozycję wicelidera bankowości, a na pewno z sumą bilansową na poziomie 102,4 mld zł wyprzedziłby obecny numer 3, czyli BRE Bank - twierdzą analitycy.
- Hiszpanie podchodzą do biznesu znacznie bardziej agresywnie niż Włosi z UniCredit, właściciela Pekao, dlatego sądzę, że są w stanie szybko zwiększyć swoją sumę bilansową - uważa Tomasz Bursa z Ipopemy Securities. Tylko w III kw. tego rok suma bilansowa BZ WBK wzrosła o 2,5 mld zł. Zaś suma bilansowa Pekao spada. W II kw. 2010 r. wynosiła 133,4 mld zł, w II kw. 2011 r. już 131,1 mld zł).
Zdaniem Bursy biznesy Kredyt Banku i BZ WBK dobrze się uzupełniają. - BZ WBK to bardziej bank korporacyjny, z kolei Kredyt Bank pozyskiwał więcej klientów detalicznych - mówi analityk. W portfelu BZ WBK przeważają kredyty udzielone firmom, Kredyt Bank więcej pożyczek udzielił klientom indywidualnym. - Potencjalną synergię można też znaleźć w sieci oddziałów - zauważa Bursa. Większość placówek BZ WBK znajduje się w Polsce Zachodniej. Z kolei Kredyt Bank ma lepiej rozbudowaną sieć na ścianie wschodniej.
Zdaniem analityków, jeśli po przejęciu przez Santandera uda się obniżyć wskaźnik kosztów do dochodów do poziomu podobnego, który osiągnął BZ WBK, czyli 46,9 proc., da to rocznie od 200 do 300 mln zł zysku. Dziś wskaźnik ten w KB wynosi ponad 60 proc. Gdyby doszło do połączenia, będzie można zaoszczędzić m.in. na kosztach utrzymania centrali i wynagrodzeniach zarządu. Na koniec 2010 r. w centrali KB zatrudnionych było 2,1 tys. osób, niemal tyle, ile w oddziałach. Na wynagrodzenia zarządu wydano prawie 8,5 mln zł.
Oszczędności można będzie też osiągnąć, jeśli chodzi o finansowanie. BZ WBK ma zgromadzonych więcej depozytów, niż udzielił kredytów, a KB odwrotnie. - Połączenie bazy depozytowej i portfeli kredytowych pozwoliłoby na uzyskanie poziomu wskaźnika kredytów do depozytów na poziomie ok. 100 proc. i potencjalne ograniczenie uzależnienia od finansowania przez akcjonariusza strategicznego - mówi Grzegorz Zawada z DM PKO BP.
- BZ WBK może skorzystać na doświadczeniach Kredyt Banku w sprzedaży produktów ubezpieczeniowych - zauważa Bursa. A rozwój tego segmentu w dalszych miesiącach zapowiedział prezes BZ WBK Mateusz Morawiecki.
@RY1@i02/2011/213/i02.2011.213.00000110a.803.jpg@RY2@
BZ WBK i Kredyt Bank
Magdalena A. Olczak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu