Sieci franczyzowe kuszą coraz niższymi kosztami inwestycji
Rosnąca konkurencja na rynku franczyzowym zmusza sieci do zaostrzenia walki o klienta. Jak dotąd jedną z największych barier w rozpoczęciu biznesu pod cudzym logo były koszty inwestycji. Nie każdy bowiem dysponował oszczędnościami na poziomie 150 - 250 tys. zł. A tyle trzeba było mieć, by zaistnieć w sieci.
Dziś jak wynika z najnowszego raportu Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych w kraju działa około 120 sieci franczyzowych, do których można się dołączyć, inwestując kwotę do 30 tys. zł. Gdyby doliczyć do tego biznesy o wartości inwestycji nie przekraczającej 50 tys. zł liczba ta zwiększyłaby się do przeszło 160.
Przykładem branży, w której koszty wejścia do sieci obniżyły się są pralnie. Jeszcze 4-5 lat temu trzeba było mieć minimum 0,5 mln zł, by ją otworzyć. Dziś wystarczy już 50 tys. zł.
Taka kwota wystarczy w sieci Panda, jeśli zdecydujemy się nabyć działający już zakład.
- W przypadku uruchamiania pralni od podstaw wciąż trzeba liczyć się z wydatkiem w naszej sieci na poziomie od 400 do 500 tys. zł- tłumaczy Monika Prymelska, kierownik działu franczyzy w sieci Panda.
Z kolei sieć Perfect Clean Ekologiczne Pralnie obniżyła kwotę inwestycji zezwalając na wyposażanie nowo otwieranych placówek w używane urządzenia.
- Dzięki temu wydatki na zakład zaczynają się obecnie od 200 tys. zł - wyjaśnia Bożena Tabor ze spółki Perfect Clean.
Na promocję swojej sieci zdecydował się też Brand New Products. Firma obniżyła koszty dla wejścia do systemu o 33 proc. W praktyce oznacza to, ze franczyzobiorcy płacą tylko za towar do sklepu i licencję, a od franczyzodawcy dostają za darmo meble. Dzięki temu oszczędzają od 10 do nawet 30 tys. zł.
- Obecnie koszt całej inwestycji w sklep Brand New Products zaczyna się od 27 tys. zł zamiast 39 tys. zł przed promocją - mówi Paweł Bryniarski, prezes Brand New Products.
Promocją kusi też Alior Banku. Do końca bieżącego roku nowi franczyzobiorcy tej sieci będą mogli liczyć na wypłatę ryczałtu w wysokości 12 tys. zł do wykorzystania na cele związane z adaptacją lokalu.
Sposobem na obniżenie kosztów inwestycji jest też rozwijanie przez sieci dotychczasowych konceptów w tańszej wersji. Tak zrobiły m.in. Da Grasso czy Subway.
- Uruchomienie restauracji w sieci Da Grasso to wydatek 200 tys. zł. Na lokal w wersji ekspres potrzeba połowę tej kwoty - wyjaśnia Karolina Bałachowicz z firmy doradczej Profit System.
Dwa modele współpracy - tańszy i droższy - oferuje także sieć DDD Dobre dla Domu. Potencjalny partner może otworzyć sklep pod marką Podłogi i Drzwi za ok. 10 tys. zł lub zainwestować 80 - 100 tys. zł w jeden z formatów sklepu DDD Dobre dla Domu. Dzięki takiemu zróżnicowaniu oferty sklepy z branży wnętrzarskiej coraz częściej pojawiają się także w mniejszych miastach.
Różne koncepty w ramach jednej marki proponuje też sieć OstatnieMiejsca.pl. Rozwija stacjonarne placówki z usługami turystycznymi, ale stawia też na rozwój grupy franczyzobiorców, którzy działają w ramach konceptu mobilnego - internetowego.
- Firma wychodzi naprzeciw turystom, którzy coraz częściej kupują tego typu usługi w sieci, a franczyzobiorcom odpadają koszty najmu lokalu - zauważa Karolina Bałachowicz.
Innym sposobem na przekonanie do siebie inwestorów jest oferowanie im pomocy w zdobyciu kapitału. Wrocławska firma Auto-Spa proponuje na przykład finansowanie inwestycji z zaciągniętego przez siebie kredytu. Z kolei sieć Dobre dla Domu dzieli się kosztami z franczyzobiorcą, który pokrywa tylko 1/3 kwoty potrzebnej do otworzenia placówki.
Najwięcej tanich konceptów istnieje w branży finansowej, usług dla biznesu oraz w branży edukacyjnej. Wynika to oczywiście ze stosunkowo niskich nakładów, jakie są potrzebne na uruchomienie placówki. Najczęściej wystarczy lokal, podstawowe meble i urządzenia biurowe jak krzesło, biurko, szafa, faks, komputer, drukarka, telefon. W związku z tym, by nawiązać współpracę z sieciami Agencje Bankowe Monetia, Skarbonka, Microcash czy InPost wystarczy 10 tys. zł. Niewiele więcej potrzeba na własną placówkę bankową. Jak wynika z raportu Franczyza w Polsce najniższe wymogi w tym zakresie, pozwalające zrealizować otwarcie za kwotę poniżej 30 tys. zł, mają: Pekao SA, FM Bank, BZ WBK, Eurobank, Alior Bank i Meritum Bank. Z tanich konceptów słynie też branża edukacyjna. Jest to efektem dużego rozwoju w ostatnich latach szkół mobilnych, takich jak mSchool, czy mobileEnglish. Licencja na prowadzenie działalności w ramach pierwszej sieci kosztuje 6 tys. zł netto. Dodatkowo w ramach tej licencji można otrzymać dostęp do marki i działalności w ramach sieci mobileTeachers (korepetycje). Duzy wybór tanich Tanich konceptów nie brakuje też w branży gastronomicznej. Podobnie jak w sektorze edukacyjnym najmniej zapłacimy za sieci działające mobilnie jak np. New York Hot Dog czy Magiczna Kukurydza.
Koszt zakupu wózka i towaru to wydatek około 17 - 18 tys. zł. - Taką kwotę można otrzymać z urzędu pracy na uruchomienie nowej działalności. Pomagamy w uzyskaniu wsparcia finansowego, podobnie jak w pozyskaniu dobrej lokalizacji - informuje przedstawiciel Deco Team, firmy specjalizującej się w sprzedaży wózków do hot-dogów.
Wreszcie za niewielkie pieniądze biznes pod znanym logo można uruchomić też w branży odzieżowej. W kwocie do 30 tys. zł można zmieścić inwestycję w niewielki sklep - ok. 20-30 mkw. Tyle wystarczy nam, aby rozpocząć współpracę z sieciami outletów i secondhandów, takimi jak City Hell, Brand New Products, Okazja!, Gwoździej, Texland.
Na koniec warto podkreślić, ze niskie koszty wejścia do sieci wcale nie oznaczają niskich zarobków. To prawda najczęściej nie przekraczają, jak wynika z raportu Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych o najtańszych konceptach kilku tysięcy złotych. Z zdarzają się jednak przypadki, w których zyski wynoszą ponad 20 tys. zł miesięcznie.
Na przekąskach z wózka można zarobić nawet 3 tys. zł miesięcznie. Wyprodukowanie jednego hot doga kosztuje 2 zł. Klient płaci 4 - 4,50 zł. To oznacza ponad 100 proc. marży. Zatem koszty inwestycji zwracają się już po dwóch miesiącach. Jeszcze więcej zarobimy na sprzedaży lodów. W dobrze zlokalizowanym punkcie można sprzedać dziennie ich około 200. Biorąc pod uwagę, że cena każdego to 3 zł, a punkt w sezonie otwarty jest przez siedem dni w tygodniu, daje nam to miesięczny utarg na poziomie 16-18 tys. zł. Dobre zarobki wciąż też gwarantuje branża edukacyjna. Według wyliczeń Centrum Edukacyjno-Szkoleniowe academic!, oddział nauczania języków przyniesie przy jednej 6 - osobowej grupie roczny dochód w granicach 6 - 8 tys. zł, przy 3 grupach będzie to już 15 - 25 tys. zł.
Warto jednak zauważyć, że jest to zgodne z oczekiwaniami franczyzobiorców. Według tegorocznej sondy przeprowadzoną przez portal FranczyzawPolsce.pl, połowa franczyzobiorców zadowoli się miesięcznymi zyskami na poziomie 4-10 tys. zł. Osób, którym satysfakcję zapewnią dopiero bardzo wysokie zyski, jest natomiast stosunkowo niedużo. Między 15 a 20 tys. zł zysku miesięcznie chciałoby osiągać 6 proc. potencjalnych franczyzobiorców, a ponad ten poziom - 12,7 proc.
|
Edutrener.pl (zajęcia językowe indywidualne i w małych grupach z dojazdem trenera) |
1 tys.zł. |
|
Energia GP (sprzedaż energii elektrycznej dla firm) |
2,5 tys. zł |
|
Blue Tax Group (usługi rachunkowe) |
4 tys. zł |
|
Microcash ( mini banki) |
min. 4 tys. zł |
|
Bajart |
min. 4,7 tys. zł |
|
Edu (szkolenia z zakresu szybkiego czytania) |
min. 4,770 tys. zł |
|
Home Stagers Network Polska (sieć przygotowująca nieruchomości do szybkiej i zyskownej sprzedaży) - min. kwota inwestycji |
min. 5,5 tys. zł |
|
Fly 3D Map - (tworzenie trójwymiarowych obiektów) |
min. 6 tys. zł |
|
Moose Centrum Języków Obcych |
min. 6 tys. zł |
|
Monetia (agencje bankowe) |
min. 7 tys. zł |
|
Lampe Berger Paris (sklep z lampami zapachowymi) |
min. 8 tys. zł |
|
Clovin - (sprzedaż środków piorących) |
min. 8 tys. zł |
|
Klinika Skóry (pielęgnacja i renowacja tapicerki skórzanej) |
min. 9 tys. zł |
|
Klinika Płyt (naprawa porysowanych płyt i sprzedaż urządzeń) |
min. 9 tys. zł |
|
Socatots |
min. 10 tys. zł |
|
InPost |
od 1 tys. zł do 10 tys. zł |
|
Slow Food&Garden |
min. 12 tys. zł |
|
Podłogi i Drzwi |
min. 15 tys. zł |
|
Euro Salon (Salon prasowy) |
min. 20 tys. zł |
|
Alkohole Winoteka |
min. 25 tys. zł |
|
Quadri Foglio |
min. 50 tys. zł |
@RY1@i02/2011/211/i02.2011.211.02200040f.803.jpg@RY2@
Franczyza - tanie biznesy
Patrycja Otto
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu