Na Kasprowy wjedzie ten, kto da więcej
Szefowa PKP SA nie pozostawia złudzeń protestującym przeciwko prywatyzacji PKL
Oburzenie, jakie na Podhalu wywołało zainteresowanie Słowaków kupnem przewoźnika operującego m.in. na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego, nie będzie miało wpływu na przebieg prywatyzacji Polskich Kolei Linowych.
- W najbliższym czasie zatwierdzimy harmonogram postępowania. Liczę, że podpisanie umowy sprzedaży nastąpi w pierwszej połowie 2012 r. - mówi "DGP" Maria Wasiak, prezes PKP SA.
Do PKL należą kolejki na Kasprowy, Gubałówkę, Butorowy Wierch w Kościelisku, Górę Parkową w Krynicy-Zdroju, Palenicę w Szczawnicy, górę Żar w Międzybrodziu Żywieckim i Mosorny Groń w Zawoi. W ciągu roku korzysta z nich ok. 6 mln osób. Jak twierdzi prezes PKL Andrzej Laszczyk, firma przynosi rocznie ok. 10 mln zł zysku. - Pod względem rentowności znajdujemy się w europejskiej czołówce - mówi.
Wiadomo, że właściciel przedsiębiorstwa zarządzającego kolejkami górskimi przy sprzedaży będzie się kierował jedynie ceną oferowaną za firmę. - Tak, cena będzie stanowiła 100 proc. kryterium- potwierdza Maria Wasiak.
PKP wybrały prywatyzację w formie konkursu ofert. Zainteresowani po zbadaniu ksiąg zostaną zaproszeni do składania ofert, spośród których PKP wybiorą tę najwyższą i zarekomendują ministrowi infrastruktury, który podejmie ostateczną decyzję.
Z szacunków wynika, że PKP mogą za sprzedaż PKL zainkasować nawet 400 - 450 mln zł. - Sam majątek spółki wart jest 200 - 250 mln zł - twierdzi Adrian Furgalski, ekspert w branży kolejowej.
Jak mówi Maria Wasiak, zainteresowanie jest duże. - O spółkę wypytują firmy polskie i zagraniczne.
Publicznie zadeklarowali się Słowacy z Tatra Mountains Resort. Do współpracy przekonali cztery z sześciu zainteresowanych PKL gmin. "Nie" mówi Zakopane i Kościelisko. Oddaniu kolei w zagraniczne ręce sprzeciwiają się górale. O niesprzedawanie PKL zaapelowało też do premiera 128 naukowców. Dziś do Warszawy z misją wydzielenia z PKL kolei linowych leżących w Tatrach przyjedzie dyrektor TPN.
- Nowy właściciel oprócz majątku nabędzie zobowiązania. Będzie też musiał przestrzegać prawa tak jak obecny - studzi nastroje Wasiak.
Maciej Szczepaniuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu