Wind Mobile będzie pracować za granicą
Największy dostawca usług dla operatorów mobilnych w Polsce zadebiutuje dziś na NewConnect.
W czerwcu spółka pozyskała 3 mln zł z prywatnej emisji akcji. Jak twierdzą w Wind Mobile, środki te przeznaczane są na inwestycje w rozwój mobilnej reklamy i rozrywki oraz na zagraniczną ekspansję. Firma ma szanse na kontrakty z europejskimi potentatami.
Spółka jest wyłącznym dostawcą do wszystkich sieci komórkowych w Polsce platform telekomunikacyjnych do tzw. halodzwonków zastępujących tradycyjny sygnał oczekiwania na połączenie. Są to muzyczne hity lub charakterystyczne dźwięki identyfikujące firmę. To niejedyna funkcjonalność platformy. Dzięki niej posiadacze telefonów mają informacje o nieodebranych połączeniach, pojawieniu się rozmówcy w sieci, komunikaty o przekroczeniu granicy czy mogą doładować telefon na kartę. Jak tłumaczy Igor Bokun, prezes Wind Mobile, rozwiązania te zostały ocenione przez T-Mobile i Orange jako najlepsze spośród tych, z których operatorzy korzystają na wszystkich swoich rynkach macierzystych. Spółka ma teraz szansę pracować dla tych telekomów za granicą. Wind Mobile bierze udział w pięciu przetargach na dostawę usług za granicę - trzy oferty złożył koncernowi T-Mobile, dwie - firmie Orange. - Ich wyniki mają być znane do końca roku - mówi Igor Bokun.
Według szacunków firmy przychody w tym roku sięgną 13 mln zł, a zysk netto 2,3 mln zł. - Już w połowie roku mieliśmy 1,5 mln zł zysku, czyli tyle, ile w całym 2010 - dodaje Bokun.
Większościowym akcjonariuszem spółki jest fundusz IIF. Udziałowcem jest też Middlefield Ventures z grupy Intel Capital.
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu