Czy Polacy zarobią na hossie w Chorwacji
WstępujĄca do Unii Chorwacja będzie, zdaniem analityków rynku nieruchomości, hitem inwestycyjnym. Jeśli powtórzy wynik Bułgarii, ceny mieszkań mogą tam wzrosnąć nawet o 40 proc. To okazja do zarobku, zwłaszcza że w Polsce ceny nieruchomości będą spadać
Z raportu Global Property Guide, a także analiz Home Broker wynika, że to właśnie w Chorwacji ceny nieruchomości w ciągu najbliższych dwóch - trzech lat będą rosły najszybciej w Europie. Do 1 lipca 2013 r., czyli do momentu wejścia Chorwacji do UE, eksperci spodziewają się nawet kilkunastoprocentowych wzrostów.
Dziś w najbardziej atrakcyjnych kurortach Dalmacji czy na wyspach chorwackich za metr kwadratowy trzeba zapłacić ok. 2,2 tys. euro, czyli mniej więcej tyle, ile kosztuje podobna nieruchomość w centrach dużych polskich miast albo nadmorskich czy górskich kurortach. Nie jest to szczególnie tanio, ale i tak dwa razy mniej niż w Hiszpanii i aż trzy razy mniej niż w Grecji, gdzie trzeba zapłacić ponad 4 - 6 tys. euro za metr kwadratowy.
Andrzej Galant, szef agencji Honeste specjalizującej się w pośrednictwie handlem nieruchomościami, zwraca uwagę, że już dzisiaj o domy i mieszkania w okolicach Splitu czy Dubrownika pytają Niemcy, Holendrzy, a przede wszystkim Austriacy i Włosi. Ci ostatni mogą dojechać tu w krótkim czasie. Dla nich Chorwacja to atrakcja, bo za podobną nieruchomość na włoskim wybrzeżu musieliby zapłacić ponad 7 tys. euro za 1 mkw., a na południu Francji ponad 13 tys. euro.
Rośnie również zainteresowanie Polaków Chorwacją, choć na razie transakcji jest niewiele. - Nasi rodacy najczęściej pytają o niewielkie domy i apartamenty, w których mogliby spędzić tanie wakacje i jeszcze zarobić na wynajmie - mówi Galant.
Agencja Honeste niedawno sprzedała np. niespełna 40-metrowy apartament na wyspie Hvar za 71 tys. euro oraz 100-metrowe mieszkanie nad morzem za 250 tys. euro. Ich nowi polscy właściciele mają nadzieję, że na wynajmie zarobią więcej niż w Polsce, chociażby dlatego że sezon jest znacznie dłuższy.
Średnia roczna stopa zwrotu z wynajmu wynosi w Chorwacji 10 - 12 proc., podczas gdy w Polsce ok. 6 - 8 proc. Wynajmujący musi jednak jeszcze zapłacić podatek, a także odliczyć koszty remontów i zarządzania nieruchomością. Na realny zysk wpływa też kurs złotego. Podobne preferencje jak Polacy mają także Litwini, Estończycy i Czesi.
Klienci z zachodnich krajów UE szukają natomiast domów wakacyjnych dla siebie, które z czasem będą mogli sprzedać z dużym zyskiem lub zamieszkać w nich na starość.
Największym zainteresowaniem cieszą się stare kamienne domy z komfortowo urządzonymi wnętrzami. W Chorwacji pojawiły się nawet firmy, które wykupują całe opuszczone wsie, restaurują poszczególne nieruchomości i sprzedają. Za taki dom z klimatem położony nad samym morzem trzeba zapłacić ok. 520 tys. euro.
Analitycy Global Property Guide przypominają, że niemal we wszystkich krajach, które w ostatnich latach wchodziły do Unii Europejskiej, ceny wzrosły od 10 do 50 proc.
Największe zyski zrealizowali ci, którzy w odpowiednim momencie kupili mieszkanie lub dom na Litwie. Tam w rok po akcesji nieruchomości zdrożały prawie o 70 proc. Krociowe zyski inwestorom przyniosła też Bułgaria, gdzie w ciągu dwóch lat po wejściu do UE mieszkania zdrożały o 40 proc. Wyjątkiem były Czechy, gdzie po akcesji ceny nieruchomości nie wzrosły.
Obecnie na chorwackim rynku nieruchomości panuje stagnacja. Ceny po światowym krachu w 2008 roku spadły średnio o 11 proc., ale najbardziej atrakcyjnych pod względem lokalizacji domów i apartamentów niemal nie drgnęły.
- W Chorwacji nigdy nie było wielkiego boomu budowlanego takiego jak np. w Hiszpanii, który doprowadziłby do nadpodaży - tłumaczy Galant.
I to może być najważniejsza przyczyna prognozowanego przez analityków wzrostu cen w Chorwacji.
1. Apartamenty w okolicy Trogiru, 80 m od morza.
Na parterze: dwupokojowe mieszkanie o powierzchni 60 mkw. - pokój dzienny z kuchnią i jadalnią, łazienka. Miejsce do parkowania. Cena 138 tys. euro.
Na pierwszym piętrze: dwukondygnacyjny apartament o powierzchni 100 mkw. - dwie sypialnie i pokój dzienny. Cena: 230 tys. euro.
2. Dom w okolicy miasta Omis, 180 mkw. powierzchni, 80 m od morza. Pokój dzienny, kuchnia, łazienka, wielki taras z widokiem na morze. Na drugim piętrze: cztery pokoje Działka 504 mkw. Cena: 270 tys. euro.
3. Dom kamienny na wyspie Hvar o powierzchni 120 mkw. na działce 480 mkw. Możliwość rozbudowy do 250 mkw. Cena 295 tys. euro.
4. Mieszkanie w kompleksie apartamentowców w okolicy Słonecznego Brzegu o powierzchni 50 mkw. Pokój dzienny z kuchnią i sypialnią. Parking i basen. Cena 74 tys. euro.
5. Dom w Warnie o powierzchni 140 mkw. na działce 3 tys. mkw. Do remontu. Cena 93 tys. euro.
6. Dwa apartamenty na Krecie. W każdym dwie sypialnie i pokój dzienny, łazienka i po dwa balkony. Do wspólnego użytkowania ogród i basen. Cena 90 tys. euro.
Ewa Wesołowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu