Tesco bez kasjerów
Dziś na warszawskim Ursusie otwarto pierwszy w Polsce sklep, w którym nie ma kasjerów. Klienci mogą zapłacić za kupione produkty w sześciu kasach samoobsługowych. Tesco zdecydowało się na to rozwiązanie, bo sprawdza się ono doskonale w małych, osiedlowych sklepach. - Zamiast trzech tradycyjnych stanowisk na tej samej przestrzeni możemy umieścić dwa razy tyle samoobsługowych kas - mówi Michał Sikora z Tesco Polska. Podobny pomysł sprawdził się już w naszych sklepach w USA - dodaje.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.