Najazd agentów na fabryki Gibsona
Palety egzotycznego drewna, sprzęt komputerowy i gotowe instrumenty zostały skonfiskowane, po tym jak agenci federalni wtargnęli w ubiegłym tygodniu do zakładów Gibson Guitar w Nashville i Memphis.
Przeszukania związane są ze śledztwem w sprawie zakupów przez Gibsona materiałów, z których produkuje on swoje instrumenty, w tym Les Paul, najlepiej sprzedającą się gitarę wszech czasów. Henry Juszkiewicz, prezes Gibsona, powiedział, że Departament Sprawiedliwości został wprowadzony w błąd i że jego firma w pełni stosuje się do prawa amerykańskiego i międzynarodowego. - Gibson nie popełnił żadnych wykroczeń - powiedział.
Dochodzenie rozpoczęło się, kiedy w czerwcu przez celników została zatrzymana dostawa indyjskiego hebanu, nielegalna z punktu widzenia prawa USA, które zakazuje transportu i sprzedaży zagrożonych gatunków drzew. Dokumenty przewozowe nie zawierały też miejsca docelowego transportu i nie wspominały o Gibsonie jako o nabywcy.
Juszkiewicz powiedział, że po akcji władz Gibson ma problemy z prowadzeniem dalszej działalności. - Zatrzymano nasze surowce i zajmie nam trochę czasu ich uzupełnienie. To uderzyło we wszystkie nasze fabryki. Dodał, że licząca 107 lat firma blisko współpracuje z dostawcami i organizacjami ekologicznymi, by zapewnić sobie stabilne źródła materiałów.
To drugi raz, kiedy w zakładach Gibsona dokonano przeszukania. W 2009 r. władze badały sprawę rzekomo nielegalnego importu drzewa z Madagaskaru, ale nie postawiono wówczas żadnych zarzutów kryminalnych.
Tłum. TK
© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved
David Gelles
"Financial Times"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu