Wielka reforma indyjskiej gospodarki
Rządzący Indiami Kongres Narodowy przymierza się do wprowadzenia jednej z najpoważniejszych reform gospodarczych: chce zezwolić firmom zagranicznym na bezpośrednie inwestycje na rynku detalicznym. Roczne obroty na nim są szacowane na co najmniej 450 mld dol. Jednak rozwiązanie, za którym lobbują wielkie zagraniczne sieci sprzedaży, może być trudne do przeprowadzenia. Na razie za otwarciem gospodarki opowiedzieli się doradcy premiera Manmohana Singha. Teraz odpowiednia ustawa musi zostać przyjęta przez rząd i skierowana do parlamentu. I tu mogą się zacząć wielkie problemy. Opozycja twierdzi, że uwolnienie rynku detalicznego, na który chcą wejść m.in. Wol-Mart oraz Carrefour, będzie oznaczało zagładę dla setek tysięcy niewielkich krajowych przedsiębiorstw, firemek oraz sklepów.
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu