Zaczynał od Biovitalu, teraz stawia na Selvitę
tadeusz wesoŁowski 20 lat temu postawił na hurtowy handel farmaceutykami. Zarobił miliony. Teraz wchodzi w biotechnologię i znów liczy na podobny sukces
Dziś na rynku NewConnect zadebiutuje Selvita. Będzie 272. spółką na tzw. małym parkiecie. Selvita to niewielka prywatna firma z Krakowa, od 2007 r. działająca w branży biotechnologicznej. Takich firm są w Polsce dziesiątki. Wszystkie walczą o lepszy świat, poszukują leków na nieuleczalne choroby, pracują nad doskonałymi przeszczepami albo implantami. Selvita też ma takie plany, ale od reszty wyróżnia ją skład udziałowców.
Od maja wśród nich znajduje się Tadeusz Wesołowski. Założyciel i współtwórca sukcesu Prospera, czwartej siły na polskim rynku hurtowym leków. Typowy self-made man, który w biznesie zaczynał od zera, a teraz jest milionerem. Po 18 latach budowania jednej z pierwszych hurtowni leków w Polsce odsprzedał udziały konkurencji. Do transakcji doszło w kwietniu 2009 r., kiedy to Torfarm - dziś Neuca - zawarł umowę z Tadeuszem Wesołowskim i jego małżonką w sprawie odkupienia od nich w wezwaniu 21,6 proc. akcji Prospera po 5 zł za papier.
Co jednak robić z milionowym majątkiem? Wesołowski uważnie rozglądał się za inwestycyjnym celem. W końcu jego wybór padł na Selvitę. Do spółki wszedł niedawno. Został największym nowym akcjonariuszem, wszedł w skład rady nadzorczej, obejmując w niej funkcję wiceprzewodniczącego.
- Tadeusz Wesołowski nie jest typem showmana. Małomówny, zawsze elegancki i zasadniczy. W biznesie kieruje się żelazną dyscypliną i konsekwencją. W rozchwianej branży biotechnologicznej to atut - tak charakteryzują nowego udziałowca Selvity menedżerowie z rynku.
Selvitę kontroluje Paweł Przewięźlikowski, wieloletni pracownik i współtwórca sukcesu krakowskiego ComArchu. Przewięźlikowski jest fanem literatury fantastyczno-naukowej. Ludzie z jego otoczenia mówią, że to właśnie nietypowe hobby sprawia, że założyciel Selvity z łatwością zaraża kolejnych wspólników wiarą w niemożliwe. Lek na raka, dlaczego nie? Onkologia to obok chorób autoimmunologicznych oraz ośrodkowego układu nerwowego jeden z obszarów działalności Selvity.
Na sukces trzeba będzie jednak poczekać przynajmniej kilka lat. Selvita ma obecnie kilka projektów na wczesnym etapie badań przedklinicznych. Pierwsze medykamenty do prób klinicznych planuje wprowadzić w 2012 r. Prace idą pełną parą. Firma zatrudnia 120-osobowy zespół specjalistów, w tym 40 osób z tytułem doktora, z obszaru chemii, farmacji, biologii molekularnej, biotechnologii i informatyki.
W mozolnym budowaniu potęgi ma pomóc Tadeusz Wesołowski. Wieloletni pracownik naukowy Politechniki Warszawskiej ma doświadczenie w rozwijaniu firm. Prosper, zanim stał się graczem rozdającym karty na hurtowym rynku leków, zaczynał skromnie, jak wszyscy przed laty, w branży nazywanej garażową. Kiedy na początku lat 90. z rynku znikały kolejne peweksy, Wesołowski z żoną zauważyli dla siebie niszę. W luksusowych sklepach Polacy kupowali nie tylko wranglery, orzeszki M&Ms czy Jasia Wędrowniczka. Hitem był Biovital, bogaty w witaminy i mikroelemnty suplement diety, w którym widziano eliksir szczęścia, zdrowia i młodości. Wesołowscy zaczęli zamawiać Biovital w Niemczech. Tiry wypełnione tysiącami butelek z witaminami ciągnęły do Polski, a palety z Biovitalem szły jak ciepłe bułeczki. Wesołowscy poszli za ciosem i krok po kroku poszerzali asortyment, stając się jednym z liderów hurtowego rynku leków i suplementów diety.
Tym razem od Tadeusza Wesołowskiego zależy o wiele mniej. Biznesmen musi nauczyć się grać bardziej zespołowo, ale Selvicie z pewnością przydadzą się jego opanowanie i doświadczenie w biznesie.
@RY1@i02/2011/135/i02.2011.135.000.016a.001.jpg@RY2@
Fot. Grzegorz Kawecki/Puls Biznesu/Forum
Tadeusz Wesołowski stał się jednym z liderów hurtowego rynku leków i suplementów diety
Maciej Szczepaniuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu