Na strukturyzowanych produktach kokosów raczej nie uda się zarobić
TZW. STRUKTURY zwykle gwarantują zwrot zainwestowanego kapitału, ale dają niewielkie możliwości zarobku. Lepszym rozwiązaniem wydaje się inwestycja z funduszami, których oferta jest znacznie bardziej przejrzysta
W ubiegłym roku instytucjom finansowym udało się sprzedać produkty strukturyzowane za ok. 9 mld zł. To historycznie rekordowa wartość. Od początku tego roku na naszym rynku pojawiło się już co najmniej kilkadziesiąt różnego rodzaju produktów strukturyzowanych. Nazwa wzięła się stąd, że są to produkty złożone z części bezpiecznej, np. ze zwykłej lokaty bankowej i części inwestycyjnej, bardziej ryzykownej, np. z akcji czy indeksu giełdowego. Produkty te mają więc swoją strukturę. Mnogość i różnorodność ofert jest przeogromna.
Bank Millennium proponuje lokatę inwestycyjną Stabilny Kurs, opartą na średnim kursie NBP dla pary walutowej euro/złoty. Bank gwarantuje zwrot całości zainwestowanego kapitału, a dodatkowo wypłaci zysk uzależniony od kursu naszej waluty względem europejskiej. Z kolei Getin Bank sprzedaje skomplikowaną strukturę o nazwie Strategia Mistrzów 4. I rzeczywiście tylko mistrzowie są w stanie zrozumieć, kiedy zostanie wypłacony zysk. Bank gwarantuje zwrot kapitału, ale zarobek jest uzależniony od wartości BNP Paribas MILLENIUM Master Series 8 PLN Index, który, zgodnie z deklaracją Getin Banku, jest dynamicznie zarządzanym indeksem o ściśle ograniczonym ryzyku i zmiennej strukturze, inwestującym na całym świecie, na rynkach walutowym, akcji, obligacji, nieruchomości oraz surowców. Natomiast Noble Bank proponuje strukturę o nazwie
Multistrategia 7 proc. W tym wypadku część inwestycyjna oparta jest na indeksie JP Morgan AIS TOP 20 Sharpe 2010 Multi-Strategy 5 PLN, bazującym na dwudziestu alternatywnych strategiach inwestycyjnych, obejmujących różne style i klasy aktywów. Natomiast część lokacyjna ma formę rocznego depozytu z oprocentowaniem 5,67 proc.
Przy tak złożonych konstrukcjach inwestor praktycznie nie jest w stanie sam dojść do tego, czy należy mu się wypłata z zysku, czy nie.
Z analiz danych historycznych wynika, że produkty strukturyzowane nie zachwycają rentownością. W ubiegłym roku najlepszy - Fortis L Fix Everest - zarobił ponad 18 proc. Ale średnio dla rynku to było jedynie 3,5 proc., czyli mniej niż wiele zwykłych lokat bankowych.
- Trzeba pamiętać, że struktury gwarantują 100-proc. zwrot kapitału. Kokosów nie należało się zatem spodziewać - mówi Marcin Krasoń, analityk Open Finance. W przyszłości będzie podobnie. Jak mówi Krasoń, wynik na poziomie 10 proc. będzie uznawany za dobry. - Między innymi dlatego że inwestor ewentualnym zyskiem będzie musiał podzielić się z bankiem - wyjaśnia Konrad Widuliński z firmy Xelion.
Dlaczego więc lokaty strukturyzowane cieszą się w naszym kraju tak wielką popularnością? Jak mówią eksperci, główną zaletą takich produktów, która przyciąga do nich klientów, jest możliwość zarabiania na rynkach normalnie dla nich niedostępnych lub słabo dostępnych. Zwykły klient banku ma niewielkie możliwości inwestowania i zarabiania na międzynarodowym rynku surowców czy też na giełdach zagranicznych. A struktury to umożliwiają.
- Moim zdaniem na decyzję o ulokowaniu pieniędzy w struktury duży wpływ ma psychologia. Klient dostaje gwarancję ochrony kapitału i możliwość wysokich zysków. Nie zawsze jednak rozumie, kiedy ten ewentualny zysk się pojawi - uważa Konrad Widuliński.
Analityk prognozuje, że w ciągu kilku najbliższych lat popularność struktur będzie się zmniejszać. Na rynku jest bowiem dużo produktów, które dają o wiele większe możliwości osiągnięcia zysku niż lokaty strukturyzowane. To fundusze inwestycyjne, których konstrukcja jest o wiele prostsza niż struktur, osiągane wyniki wyższe, a koszty z góry określone w przeciwieństwie do struktur. Tam koszty są ukryte pod postacią warunków wypłaty zysku.
Dowodem na wyższość funduszy inwestycyjnych nad strukturami niech będzie statystyka opracowana przez analityków firmy Expander. W ubiegłym roku najbezpieczniejsze fundusze gotówkowe zarobiły średnio 4,6 proc., czyli o ponad 1 punkt procentowy więcej niż średnia struktura. Natomiast agresywne fundusze akcji małych i średnich spółek dały zarobić średnio ponad 17 proc. Najlepsze osiągnęły wynik ponad 40 proc., czyli ponad dwukrotnie lepszy niż najlepsza struktura.
W tej sytuacji wydaje się, że produkty strukturyzowane nie mają szansy wygrać konkurencji z funduszami inwestycyjnymi, i to zarówno pod względem bezpieczeństwa inwestycji, jak i możliwości osiągania ewentualnych zysków.
Struktury to produkty złożone z części bezpiecznej, np. ze zwykłej lokaty bankowej i części inwestycyjnej, bardziej ryzykownej, np. z akcji czy indeksu giełdowego. Mnogość i różnorodność ofert jest przeogromna
@RY1@i02/2011/103/i02.2011.103.214.002a.001.jpg@RY2@
Produkty strukturyzowane w Polsce
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu