UniCredit: ostrzejsze regulacje mogą przyhamować wzrost hipotek
Wzrosły aktywa finansowe gospodarstw domowych w naszym regionie Europy. Według raportu "Dwie prędkości ożywienia" przygotowanego przez UniCredit stało się tak dzięki dobrym wynikom rynków kapitałowych i zwiększonej skłonności do oszczędzania.
UniCredit, który jest właścicielem polskiego Pekao, twierdzi, że w zeszłym roku najmocniej wzrosły aktywa w krajach należących do południowej części regionu (o 11,3 proc.). Mniej - o 9,2 proc. - w takich krajach, jak Polska, Węgry i Czechy.
Prognozy na ten rok są dobre, choć analitycy UniCredit twierdzą, że presja inflacyjna, zwłaszcza w sektorze żywności i paliw, sprawia, że coraz większa część rozporządzalnego dochodu wydawana jest na te cele. O ile w Wielkiej Brytanii jest to zaledwie 12 proc, o tyle w Polsce już 34 proc., a w rekordowej pod tym względem w naszym regionie Rumunii aż 54 proc. Według UniCredit zagrożenie wzrostem inflacji to główne zmartwienie konsumentów naszego regionu. Średnioroczna inflacja z 6 proc. w obecnym roku ma przyśpieszyć do 7,1 proc. w 2011 r.
Skłonność do zaciągania zobowiązań w krajach Europy Środkowo-Wschodniej w związku z ożywieniem na rynku pracy będzie rosła, nie osiągnie jednak tempa przyrostu notowanego przed spowolnieniem gospodarczym, uważa UniCredit. Wzrost rozporządzalnego dochodu będzie zróżnicowany w poszczególnych krajach.
Wolniejsze tempo redukcji stopy bezrobocia odnotują w tym roku kraje Europy Południowo-Wschodniej: Turcja (bezrobocie wyniesie 11,5 proc. na koniec 2011 r.), Chorwacja (11,8 proc.) i Słowacja (14 proc.), podczas gdy w Polsce spadnie ono do 10,8 proc. w 2011 r. i do 9,8 proc. w 2012 r. z ponad 12 proc. obecnie.
Tempo przyrostu kredytów hipotecznych powinno nadal być wyższe od kredytów konsumenckich, jednak ograniczenia w finansowaniu hipotek w walutach i zwiększone wymagania regulacyjne w wielu krajach będą ograniczały wzrost sektora. Atrakcyjne mogą stać się kredyty w walutach własnych krajów, jednak i tu ich rozwój zależy od zapewnienia długoterminowego finansowania, a ono zależy od uregulowań prawnych tworzonych przez lokalnych regulatorów.
UniCredit spodziewa się wzrostu zainteresowania funduszami inwestycyjnymi i emerytalnymi w Europie Środkowo-Wschodniej. Te ostatnie będą rozwijały się jednak w zróżnicowany sposób w zależności od polityki kraju.
Inflacja i wzrost stóp procentowych zniechęcą do inwestycji o stałej stopie zysku, choć obawy o poniesienie strat będą skłaniać do lokowania oszczędności w bankach. UniCredit twierdzi, że w mniejszym stopniu będzie to dotyczyć Turcji i Rosji.
@RY1@i02/2011/103/i02.2011.103.000.021b.001.jpg@RY2@
Wydatki na żywność i paliwa
Radosław Miętus
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu