Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprzedaż Polkomtelu może się opóźnić

28 czerwca 2018

uDZIAŁOWCY OPERATORA mogą odłożyć sprzedaż sieci Plus, jeśli oferenci nie bedą chcieli za nią zapłacić więcej niż 16 mld zł

O takim scenariuszu mówi się na rynku coraz głośniej. Powodem, dla którego pięciu obecnych właścicieli operatora sieci Plus - KGHM, PKN Orlen, PGE, Węglokoks i brytyjski Vodafone - miałoby wycofać się ze sprzedaży, ma być zbyt niska cena oferowana przez zainteresowanych.

Dotychczas z nieoficjalnych informacji wynikało, że stawki proponowane przez oferentów wahają się między 16 a 18 mld zł, choć niektórzy wymieniali nawet 20 mld zł. Jednak od 6 maja, kiedy rozpoczął się ostatni etap negocjacji, już nie ma doniesień na temat propozycji cenowych. Jako największych faworytów wciąż wymienia się miliardera Zygmunta Solorza-Żaka (dotychczas oferował najwięcej - 18 mld zł) i szwedzkiego operatora TeliaSonera. Nie wiadomo, czy w procesie wciąż obecne jest konsorcjum składające się z norweskiego operatora Telenor i Bain Capital oraz funduszu Apax.

Z ostatnich przecieków wynika zaś, że wszystkie strony złożyły zbliżone oferty i nie kwapią się do ostrego podbijania ceny. Nawet Jarosław Bauc, prezes Polkomtelu, niedawno studził oczekiwania rynku. Z jego wypowiedzi wynikało, że wycena w graniach 16 - 18 mld zł może być trudna do uzyskania.

- Rynek wierzy w 18 mld zł. 16 mld zł mogłyby być odczytane jako negatywna niespodzianka. Przy cenie jeszcze niższej niektórzy udziałowcy mogliby mieć problem z podjęciem decyzji o sprzedaży - mówi Paweł Puchalski, szef analityków BZ WBK.

Przemysław Sawala-Uryasz, analityk UniCredit CAIB, przypomina, że dwa lata temu, gdy udziały w Plusie sprzedawał TDC, uzyskana wycena polskiej spółki oscylowała wokół 16 mld zł. - Trudno byłoby uzasadnić sprzedaż poniżej - przyznaje analityk. Przypomina jednocześnie, że gdyby stosować wskaźniki, które uzyskano przy ubiegłorocznej transakcji sprzedaży telekomu w Egipcie, wartość Polkomtelu wyniosłaby 17 mld zł. - Czas nie gra na korzyść spółki. Przy obecnym nasyceniu rynku w przyszłości może być jeszcze trudniej o dobre wyceny - dodaje Sawala-Uryasz.

Zdaniem analityków najbardziej na pieniądze ze sprzedaży Polkomtelu liczy PKN Orlen. - Środki uzyskane z transakcji posłużą redukcji zadłużenia oraz inwestycjom w nowe obszary, takie jak upstream i energetyka - dodaje Beata Karpińska z PKN Orlen. KGHM i PGE nie udzielają żadnych komentarzy. Podobnie - Vodafone. W przypadku PGE sprawa jest prosta, bo jak przypominają analitycy, spółka przesunęła wypłatę dywidendy na przyszły rok. Bardziej skomplikowana sytuacja może być w KGHM.

- Inwestorzy liczyli, że oprócz świetnych wyników do spółki trafi gotówka ze sprzedaży Polkomtelu, dzięki czemu łatwiej byłoby wypłacić wyższą dywidendę - przypomina Puchalski. Bez pieniędzy ze sprzedaży Polkomtelu praktycznie przesądzona wydaje się wypłata niższej dywidendy przez KGHM.

michal.fura@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.